DiRT 4 Recenzja

Witajcie rodacy. Dirt 4 to juz kolejna gra od Codemaster, mimo ze tytul nie ma w sobie juz przydrostka Colin McRee to i tak wieszkosc graczy wie ze to po prostu nowy Colin. Sprawdzmy czy i tym razem zostaniemy naprawde dobra gre, czy moze to juz podgrzewany kotlet. Zapraszam do recenzji.

Na poczatku gry tworzymy postac podajac imie i narodosc i to w zasadzie wszystko, po czym nasz mechanik i pani menadrzer zaczyna opowiadac w jaki sposob od zera mamy stac sie bochaterem wyscigow. I tak jak to bywa w tego typu grach, na starcie nie mamy praktycznie zadnych ofert od sponsorow, i garstke wozow do wyboru.Jednak im wiecej wyscigow bedziemy wygrywac tym wiecej wozow i tras bedziemy odblokowywyac. Ja grajac w Dirta trójeczke, odczuwalem pewien niedosyt poniewaz tam mielismy wszystich rodzajow wyscigow po trochu, a panowie od codemstars chyba zapomnieli ze glowna esencja sa po prostu rajdy. W 4 odslonie jest juz zdecydowanie lepiej, teraz mamy przedewszystkich mase rajdow a wszystkie inne typy rodzajow wyscigow to tylko dodatki, ktorych jest owszem sporo- Jednak wyscigow mamy zdecydowanie wiecej. No wlasnie tras mamy ponad 100 wiec jest to naprawde kolosalna lidzba, ja w singlepejerze mam teraz na liczniku wygranych 190wyscigow a przyznam wam sie szczerze ze ani razu nie mialem odczucia ze znowu jedziemy po tym samym torze, bo ich konfiguracja jest ciagle inna i trasy sie nam nie nudza w ogole. A w poprzednich colinaach pamietam ze juz pod koniec kampani znalem wszystkie trasy na pamiec – tutaj tego nie doswiadczycie.

Bedziemy sie scigac min. w Finlandii, Norwegii, Kenii, Monte Carlo czy nawet w coloseum. Trzeba jednak zaznaczyc ze wszystkie te trasy sa raczej krotkie, bo przejechanie od statu do mety osculuje w granicach 3minut, jednak autorzy postawili na jakosc i dynamike wiec te 3minuty sa naprawde efektowne i przemyslane w kazdym detalu, nie odczuwamy w ogole ze ten odcinek zostal dodany na sily by tylko sztucznie wydluzyc nam rozgrywke. No jednak nie samymi rajdami czlowiek zyje, mamy rowniez naprawde spora lidzbe innych rozgrywek. Oczywscie sa starcia 1 na jednego gdzie dzieli nas pewnego rodzaju barierka. Sa wyscigi gdzie bedziemy konkurowac na danej trasie z 7mioma zawodnikami jednoczesnie i tutaj musze wam powiedziec ze jest to naprawde swietna rozgrywka. Na najwyzszym poziomie trudnosci pan jadacy jako 1rwszy nie oddaje skrory za prosto wiec trzeba sie troche napocic by objac prowadzenie.

Nie zabraklo rowniez wyscigow baggi, tutaj rowniez dzieje sie sporo – widoki gdzie przeciwnicy wypadaja z zakretow czy koziolkuja posrodku tras jest to niemal chleb powszedni. Idac dalej znalazlo sie nawet cos dla drifterow, mamy specjalne wyscigi w ktorych trzeba wszystkie zakrety przejechac bokiem coby zdobyc jak najwiecej punktow. Mamy jeszcze chyba moj ulubiony tryp ktory w Dircie 4 jest nazwany TrailBlazer – w dwojce to byl HillClimb – wybieramy potezna kikluset konna maszyne i praktycznie 80% trasy pokonujemy z gazem do dechy. Jednak jest jeszcze to co panowie z codmaster najbardziej promowali mianowicie Gymkame i KenaBlocka ktory jest niemal bogiem w tym co robi. Sprawa wyglada tutaj prosto mamy swirowac i bawic tlum. Driftujac, krecac baczki w miejsciu czy pomiedzy koparka a jej lyzka, mamy skakac i przejezdzac pod naczepami – za to wszystko dostajemy punkty, a gdy w nic nie bedziemy uderzac dostajemy bonus w postaci mnoznika. Jednak to nie wszystko, mamy jeszcze rywalizacje na czas takie jak, przejezdzanie pomiedzy slupkami, czy tez rozwalanie zoltych kartonow – no i moj ulubiony czasowy tryb mianowicie smash atak ktory ogladacie, polegajacy na niszczeniu potworow uwazajac by nie zachaczyc o budynki.

I tak mniejwiecej przedstawiaja sie tryby rozgrywki w singlu, a mamy jeszcze multi ale o nim pozniej. Teraz w koncu warto powiedziec o wozach jakie mamy do dyspozycji. I tutaj musze pochwalic codemasters za taktyke. Otoz wspinajac sie w po drabinie kariery odblokowujemy nowe wozy, kazde nowo odblokowane auto jest no czasami moze lekko slabsze od poprzedniego jednak zasiadajac za jego kolkiem dostajemy wiecej punktow doswiadczenia. Wiec nie oplaca nam sie jezdzic autem ktore jest juz dawno odblokowane a musimy dosiadac wszystkich wozowo po kolei. Jak dla mnie kapitalne rozwiazanie bo bedac na koncu kampani przejedziemy cala gre, niemal wszystkimi dostepnymi autami, oczywiscie licenzjowanymi ktorych jest okolo 50. Sam model jazdy jest to oczywiscie czysty arcejd, a panowie z codemstares przyzwyczaili nas do tego ze auta prowdzi sie naprawde milo i przyjemnie. Jedyna rzecz ktora troszke mi tutaj dokucza to, to iz nie mamy w ogole wrazenie ze prowadziimy auto ktore wazny no okolo tone. Auta prowadza sie jak by byly zrobione z kartonu, bardzo leciutko. – Nie jest to moze wada, jednak warto zaznaczyc ten fakt. Dobrze rowniez ze mamy pelne uszkodzenia wozow a te wygladaja naprawde przyzwoicie, wsztstko sie gnie, wygina i odpada. Jednak nawet jak juz w cos rabniemy to mozemy uzyc Fleshabcku czyli cofnac czas o kilka sekund do tylu a dziala to tak jak to bylo w poprzednich czesciach.

Audio jest rowniez na wysokim poziomie, wszystkie odglosy silnikow, piskow opon, swistoz i gwizdow robia naprawde pioronujace wrazenie. Do tego jeszcze jest 40kawalkow ktore rowniez sa kapitalne, niestety uslyszec je mozemy tylko podczas przegladania menu glownego, gdy ogladamy ripleje i chwile przed wyscigiem. Szkoda bo ta muzyczka jest naprawde wkrecajac, no na szczescie jest jutube i tam mozemy sobie ich posluchac w pelni. Reasumujac Dirt 4, jest gra naprawde bardzo dobra. Mamy multum trybow rozgrywki na ktore nikt nie powinien narzekac. Ponad 100tras, 50 licenzjonowanych wozow z wszystkich okresow czasowych. Multiplejer w ktorym sa takie kaski jak zombie mode czy capture de flag ktore sprawiaaja mase frajdy. Muzyczka w tle jak i odlgosy aut rowniez dostarczaja pozytywnych odczuc, bo to sama radosc sluchac tych wkrecajacych sie na obroty silnokow. No i naprawde ladna oprawa vizualna to kolejny + tej produckji, a dodajmy do tego ze optymalizacja stoi na wysokim poziomie wiec naprawde nie ma sie co obawiac ze gra wam nie pojdzie.

Nasz sprzęt testowy. Kliknij w podzespół by zobaczyć recenzję.

 
LG 27GL850-B
LG 27GL850-B
Corsair DDR5 (2x16GB) 5600MHz
Corsair DDR5 (2x16GB) 5600MHz
ASRock Z790 Steel Legend
ASRock Z790 Steel Legend
 
8

Bardzo Dobra

6 komentarzy

  1. Richard Burns Rally to nie jest, gdzie trzeba bylo uwazac nawet na namniejszy kamyk czy korzen, gdzie mozna bylo uszkodzic najwiecej rzeczy w historii gier wyscigowych..

  2. Model zniszczeń powiadasz ?… Tak jest niesamowity ale dlaczego twórcy zapomnieli o szybach ???????? ? to nie do wybaczenia!!!!!!! auto można zgnieść jak puszke a szyby nadal sa 🙂 haha żałosne. po za tym zgodze się co do recenzji w 100 % gra warta uwagi :)

  3. Dzieki za recke! Jak zawsze bardzo fajnie sie czytalo 🙂

  4. Jak myslisz lepiej kupic Dirta 4 czy poczekac na nowego need for speeda ktory wyglada jak szybci i wsciekli ?

    • To są zupelnie inne gry, ciezko wybrac lepsza. Tutaj gust się liczy

  5. Ja kupiłem wrc 5 i idę wymienić na dirta bo to wrc to jakaś porażka. No i nie mogę się doczekać aż się przejadę audi 80 quattro :D

Leave a Reply