Witajcie rodacy, Battlefield 4 po raz kolejny serwuje nam wielka jatkę i masakrę zarówno w trybie wielu graczy jak i w kampanii. Jednak sprawdźmy co autorzy dołożyli bądź usuneli aby ta cześć była jeszcze lepsza od poprzedniej.
Zacznijmy moze od slabszego aczkolwiek troche niedocenianego trybu jakim jest zabawa dla pojedynczego gracza. Slyszalem wiele zlego, ze to nudne, wtorne, gra aktorksa do bani i tak dalej. Jednak… ja chyba jestem starej daty bo przy tej kampani swietnie sie bawilem. Ciagle cos sie dzieje, wielkie wybuchy, non stop akcja, walace sie budynki, helikoptery i dramaturgia naszych wojakow wrecz wylewa sie z ekranu i zalewa nas swoja filmowoscia. Oczywiscie zaraz ktos powie ale to juz wszystko bylo, no tak zgadza sie… ale o dziwo, w ogole to nie przeszkadza bo przeciez juz malo co mozna wymyslec nowego w swiecie gdzie wszystko zostalo tak naprawde odkryte. Oczywiscie nie zachwalam kampani pod kazdym wzgledem bo nasz dabing noo…. wiele mu mozna zarzucic, to samo historia ktora jest kompletnie wyssana z palca i chyba nikt nie bedzie sie w nia wglebial bo to kino dalekiej klasy B, srednio rowniez jest z czasem by calosc przejsc bo zaledwie 4godzint to malutko.
Jednak nikt, no nie oszukumy sie nie kupuje Bfa dla singa a dla multika a ten potrafi niemiłosiernie wciągnąć. Dla wielu graczy, w tym dla mnie, ta seria gier to idealny złoty środek między szybkimi, zręcznościowymi strzelankami, jak np Call of Duty, a realistycznymi symulatorami jak ArmA , gdzie potrzebne są tony cierpliwości i zacięcia. Nowi gracze na polu bfa moge miec maly problem z ogarnieciem obsługi ogormu gadżetów i ze sterowaniem pojazdow a szczegolnie tych ktore lataja. Wiec jezeli pierwszy raz stykacie sie z ta seria to Naprawdę warto kilka pierwszych dni poświęcić na naukę tego jak efektywnie unieszkodliwiać czołgi czy
helikoptery, oraz jakim arsenałem broni i dodatków dysponuje dana klasa żołnierza. DICE udostępniło nawet specjalną mapę do ćwiczeń, więc pierwsze kroki, zwłaszcza w myśliwcu czy helikopterach warto wlasnie tam postawic, zamiast zaliczać wybuchowe, twarde lądowanie z zywymi pasażerami na pokładzie.
Nowoscia za to w multiku jest pare nowych trybow jak Unicestwienie, gdzie rozgrywka jest połączeniem przejęcia flagi i szturmu. Dwa zespoły walczą o przejęcie bomby, która pojawia się w losowych miejscach na mapie, następnie muszą zanieść ją i zdetonować w jednym z punktów przeciwnika. W unicestwieniu bardzo ważna jest współpraca w drużynie i ochrona osoby, która niesie bombę bo Jest ona widoczna na mapie jak gola laska w intertach
Druga nowość to Neutralizacja jest to rzez jednak bez pojazdów, w której gracze sie nie odradzaja, więc jeśli zginiesz, to ozywasz się dopiero w kolejnej rundzie. Jako że pociski w Battlefieldzie zabijają dosyć szybko, nasz pobyt na mapie może trwać dosłownie kilka sekund gdzie runda moze troche potrwac. Przypomina mi to troche klasycznego cs’a wiec pewnie dlatego polubilem ten nowy trybek.
Powrócił rowniez znany z “Battlefield 2142” tryb dowódcy. W każdej z drużyn jedna z wybranych osób nie bierze bezpośredniego udziału w walce, dostaje natomiast do dyspozycji specjalny ekran, gdzie może wydawać rozkazy, robić zrzuty zaopatrzenia, wysyłać pociski tomahawk oraz skanować teren wyświetlając wrogie jednostki.
A to nie wszystko jezeli chodzi o nowe smaczki otoz najbardziej promowana rzecza jest tak zwany levolution, to wydarzenia takie jak zburzenie tamy czy wieżowca, które miały znacząco modyfikować rozgrywkę. Są one kolosalnie widowiskowe bo gdy pierwszy raz olbrzymi okręt wbil obok sie mnie w wyspe to mialem oczy jak 5zl, jednak tak naprawdę nie ma to wiekszego wpływu na to, w jaki sposób gramy. Oczywiście po zalaniu jednej z map, rzeczywiście nie pojeździmy, tylko popływamy, ale po zawaleniu wieżowca w Szanghaju gramy cały czas tak samo, tylko na mapie jest jedna kupa gruzu więcej. Sa rowniez malutkie inne detaliki jak np. mozemy zamknac brame a to chroni nas przed ostrzałem, wyłączyc swiatlo w pomieszczeniach, możemy zablokować czołg – wysuwając odpowiednie zapory drogowe, przejście przez bramki z bronią uruchamia alarm. Te drobne dodatki bardzo przyjemnie urozmaicają rozgrywkę. Wprowadzono również możliwość nurkowania
Oczywiście, idąc za obecnymi trendami, producenci zaimplementowali możliwość korzystania z urządzeń mobilnych. Na tablecie możemy wyświetlić mapę rozrywki, ekran uzbrojenia i tryb Komandora co w teori wydaje mi sie bardzo kozackim rozwiazaniem niestety nie posiadam tabletu by to realnie sprawdzic.
A jak sie ma sprawa z mapami, otoz DICE w wielu materiałach wspominało o tym, że podstawową charakterystyką Battlefielda muszą pozostać walki pojazdami. Deweloperzy dotrzymali tych obietnic i widać to w budowie map. Dostajemy 10 nowych obszarow do masakry i są to głównie rozległe tereny dające pole do popisu helikopterom, myśliwcom, pojazdom naziemnym oraz okrętom. Większość map w swojej budowie przypomina olbrzymie tereny a te sprawiają również, że snajperzy mogą napsuć nam sporo krwi podczas rozgrywki, zaszywając się rozmaitych miejscach
a co jezeli chodzi o grafike, no chyba za wiele nie musze mowic bo to widac na zalaczonym obrazku ktory widzicie na detalach ultra. Wszystko wyglada pieknie icudownie, nie jest moze to wielki skok poziomu detali i otoczenia wzgledem poprzednika ale robi to wrazenie i tak. DICE należy się szczególne uznanie, jeśli chodzi o udźwiękowienie bo wszystkie dźwięki brzmią troche inaczej i jeszcze lepiej niż w trójce. A Jeśli posiadamy dobry zestaw głośników 5.1, to potyczki w nowym Battlefieldzie będą prawdziwą ucztą dla uszu. Przelatujące nad głową myśliwce i helikoptery, przejeżdżające obok nas czołgi, wystrzały i eksplozje sprawiają, że mamy wrażenie uczestniczenia w środku prawdziwej wojny.
Reasumujac, battlefield 4 to przede wszystkim multiplejer, a ten zostal znowu ulepszony, poprawiony i wydany z sporymi jak i mniejszymi poprawkami umilajacymi nasza rozgrywke. Mapy w multiki sa zaprojektowane z glowa bo mozna szalec na kazdej plaszczyznie, w powietrzu, ziemi czy na wodzie – czasami troche brakuje balansu w nich, ale to juz czepianie detali. Swietnie rowniez wygladaja efektowne zmiany na mapie jak rozwalanie tam, zalewanie map itp. nie wplywa moze to na rozgrywke ale wyglada oblednie. Nie nalezy tez zapominac o kampani dla 1 gracza, ktora jest moze i krotka, z zerowa fabula i w ogole nie wczujemy sie w te postacie.. jednak radosc ze strzelanai i latania po zaprojektowanych korytarzach i terenach jest bardzo duza. Tak wiec jezeli lubicie battlefielda to nadal trzyma on bardzo wysoki poziom i nowa czescia sie nie rorczarujecie, od nas otrzymuje 8.5 na 10 ze wzgledu na jakies dziwne bledy ktore sa nadal w nim widoczne i milard paczy wypuszczanych nadal nie do konca wszystkie eliminuja. No i coz tym oto optymistycznym akcentem zakonczymy program, dzieki serdeczne za uwage trzymajcie sie czesc.
Ocena ogólna: [star rating=”7″ max=”10″] 7/10
Ocena grafiki: [star rating=”7″ max=”10″]7/10
Ocena muzyki: [star rating=”7″ max=”10″] 7/10