Witajcie rodacy. Przygodówek i to dobrych w tym roku jest jak na lekarstwo jednak Murdred Śledztwo zza groby od Square Enix i Airtight games miało przerwać złu passę tego gatunku. Patrząc na zwiastuny tejże gry widziałem blask innowacyjności i powiewu świeżości nawet z elementami akcji. Co z tego wyszło?
Fabularnie gra zaczyna się od mocnego uderzenia. Zbliżenie na twarz naszego bohatera oddalenie i widzimy ze właśnie wylatujemy przez okno z 3ciego pietra, o dziwo przeżyliśmy ale ledwo zipiemy. Niestety nasz zamaskowany morderca nie należy do osób litujących się nad ofiarami i wpakowuje w nas 7 strzałów z bliska, a my niestety wykrwawiamy się na śmierć. Jednak gra korzysta z nowych schematów i to ze nie żyjemy nie przeszkadza w sterowaniu ową postacią, a to dlatego ze poruszamy się duchem. Historia w tej produkcji jest jej najmocniejsza strona i chwała bogu.
Protagonista w ktorego sie wcielamy to detektyw z krwi i kosci imieniem Ronan o’Connor. Nie jest to typowy policjant, jako ze przed wstapieniem do sluzb byl osoba ktora takowych mocno unikala ze wzgledu na swoje działania przestepcze. Kazdy jednak ma prawo nawrocic sie i postarac odkupic swoje winy z przeszłosci a teraz wlasnie nadszedl ten czas. Glownym celem tej gry jest ustalenie kim byl nasz zabojca, bo niestety ale nie bylismy jego pierwsza ofiara i niestety ostatania rowniez.
Na szczescie gdy jestesmy duchem mamy sporo nowych mozliwosci aby odkryc o co chodzi w tej histori i by przyczynic sie do rychłego rozwiazania sledztwa. Nasze nowe nadprzyrodzone moce pozwalaja nam oczywiscie bez zadnych problemow przechodzic przez sciany, szafy, drzwi czy inne obiekty. A wraz z postepem gry mozemy sie teleportowac czy tez uruchamiac rozne przedmioty jak telewizory, telefony a nawet drukarki i inne urzadzenia – wzsystko po to aby odwrocic uwage zyjacych od tego czym wlasnie sie zajmuja. Dodatkowo nasz bochater umie czytac w myslach a i mozliwosc opętania jest w tej grze zawarta.
Oczywiscie nawet najwieksze moce i umiejetnosci sie nie przydadza jak wiekszosc zyjacych nas olewa i nie ma pojecia ze jestesmy obok. Na szczescie nawiazujemy wspolprace z pewna dziewczyna ktora jest zainteresowana naszym morderca i w duzej mierze dzieki niej akcja gry toczy sie po naszej mysli. A zwiedzymy takie lokacje jak np. komisariat, muzem, cmentarz, szpital psychiatryczny czy samo miejsce naszej smierci. Jak widzicie zroznicowania gdzie bedziemy przebywac nie brakuje, dodatkowo kazde jest zaprojektowane z glowa wiec kolejny + dla tej gry.
warto teraz powiedziec co nieco o mechanice rozgrywki ktora jest bardzo prosta. Otoz prudkcja ta jest podzielona na kilka sekcji. Dochodzenia, walki z duchami i przemieszczania sie do kolejnej zagadki. Dochodzenie odbywa sie w malych obszarach i polega na zbieraniu wskazowek, czyli czytaniu w myslach, wplywaniu na zachowanie NPC’ow czy znajdowaniu przedmiotow. Gdy juz zbierzemy wszystko z miejsca zbroni co jest istotne, mozemy przejsc do rozwiazania danej zagadki – wtedy musimy wytypowac najwazniejsze wczesniej znalezione podpowiedzi i… VŁALA, wlasnie stales sie detektywem.
Na poczatku recenzji powiedzialem ze to jest gra akcji i to niestety tylko poniekad jest prawdą. W tym tutule napotkamy od czasu do czasu demony ktore chca nas usmiercic, ale tym razem na dobre. Jedyna mozliwoscia odparcia ataku jest zajscie takiego potwora od tylu i wcisniecia okreslonej kombinacji na klawiaturze. Szkoda tylko ze Takie etapy w grze sa bardzo proste i szybkie zwazyszwy na to ze mozemy przechodzic przez sciany a dodatkowo przez nie widziec, a nasi przeciwnicy tego nie potrafia.
Ostatnia sekcja w grze jest przemieszczanie do kolejnej zagadki. To tataj autorzy wpakowali rozne dodatki do gry jak wzglednie ukryte notatki, listy czy przedmioty ktore umozliwia nam poznanie histori miasta, naszego bochatera czy jego zony. Spodobalo mi sie tez ze sa tutaj misje poboczne, polegaja one na pomocy zblakanym duszon w wyjasnieniu ich smierci by zaznali wieczny spokój. Taka pomoc zajmie nam od 3 do 10minut, jednak jest to mily element tej produkcji.
Sluchajac tej recenzji do tej pory mozna uznac ze gra jest bardzo dobra, ale niestety nic bardziej mylnego bo ta prod. ma sporo niedociagniec. Pierwsza rzecz to skrypty – otoz mozemy przechodzic niemalze dowolnie przez sciany wewnatrz budynkow ale juz opuscic go da rade tylko przez miejsca ktore zostaly narzucone odgornie. To samo tyczy sie mozliwosci opanowywania przedmiotow, w momencie gdy kierujemy sie do dochodzenia wlaczymy np. telewizor nikt sie tym nie przejmie ale gdy juz aktywujemy dochodzenie wtedy ktos juz podejdzie i zbada sprawe. Idac dalej to: Poczatkowo mechanika gry byla kapitalna, jednak jak juz sie z nia oswoic wszystko robimy odruchowo i calosc staje sie troche monotonna, a Sprawy nie poprawia tez to, ze ta gra – to tak naprawde film bo wszystkie zagadki sa bardzo proste wiec jezeli szukacie przyodowki ktora bedzie wymagac od was wysilku umyslowego to zle trafiliscie. Ostatnie na co mozna narzekac to grafika i animacje postaci wraz z ich mimika. Dobrze chociaz ze mimo tych wszystkich wad gra ma niezla sciezke dzwiekowa dzieki ktorej, dobrze zbudowany klimat jest podtrzymywany.
Reasumujac. Pomimo tego o czym wyzej wspomnialem ta produkcja to nie jest zla. Ma bardzo fajna fabula gdzie do konca nie wiemy kim jest nasz zabojca. Nasze umiejetnosci sa ciekawie zrobione i badz co badz ale troche powiewu nowosci ten tytul nam oferuje. Szkoda tylko ze jest tak prosta jednak to akurat moze byc dla niektorych plusem. Bedac jednak szczerym spodziewalem sie duzo wiecej niz otrzymalem i chyba tylko dlatego ze mam dobre serce Murdred slezdztwo zza grobu otrzymuje 6/10. No i coz tym oto opytmstycznym programem zakonczymy program dzieki serdeczne za uwage trzymajcie sie czesc.
Ocena ogólna: [star rating=”7″ max=”10″] 7/10
Ocena grafiki: [star rating=”7″ max=”10″]7/10
Ocena muzyki: [star rating=”7″ max=”10″] 7/10