Witajcie rodacy, przerwa w dostawie wielkich hitów w okresie wakacyjnym trwa w najlepsze. Jednak warto przyjrzeć się dość nietuzinkowej produkcji od studia telte games o nazwie The wolf among us.
Gra bazuje na serii komiksów Fables i opowiada historie postaci z baśni, które wyemigrowały do naszego świata i obecnie zamieszkują okolice Manhattanu. I w sumie wiecej wam nie bede zdradzal o co chodzi w tej histori. Dodam oczywiscie ze jest ona opowiedziana bardzo zacnie bo To, co mnie głównie urzekło tuttaj to właśnie nietypowe przedstawienie świata – gdzie zamiast rozwiązywania problemów mieszkańców, skupiamy się na postaciach z bajek, które nie do końca są takie, jakie je pamiętamy z kart książek. Na przykład bohaterski Gajowy, ten, który uratował Czerwonego Kapturka, w grze jest zgorzkniałym alkoholikiem lubiącym panie do towarzystwa, a Piękna zarabia na swoja Bestię pracując na recepcji w burdelu. To nie są więc te same niewinne i kolorowe postaci, jakie pamiętamy z czasów gdy moczylismy wyro a mama czytała nam do snu. Sami wiec przyznacie ze czegos takiego nie bylo.
Oczywiscie W teorii The Wolf Among Us jest grą typu point-and-click, ale w praktyce w ogóle tego nie widać, a do opisu produkcji trafniejsze wydaje się określenie ‘interaktywny film’. Wprawdzie mamy tu elementy wymagające kliknięcia lub zabrania czegos do ekwipunku, ale z owymi przedmiotami nie musimy praktycznie nic robić, gdyż nasz bohater główkuje za nas. Zapomnijcie więc o ‘craftingu’ czy kombinowaniu, co mamy dać postaci A, żeby wydała nam przedmiot B, który zaniesiemy w miejsce C i chwala bogu.
Warto też wspomnieć, że podobnie jak poprzednie produkcje tego studia, gra podzielona jest na 5 epizodów, wypuszczanych do sprzedaży na przestrzeni kilku miesięcy. Zabieg ten nadaje grze dynamizmu i sprawia, że historia jest sprawnie napisana. Każdy odcinek kończy się zupełnie jak w serialach zapowiedzią następnego rozdziału, a to co zobaczymy w zajawce jest silnie uzależnione od podejmowanych w trakcie gry decyzji.
No właśnie. To, co wyróżnia te produkcję spośród innych to system wyborów kształtujących historię, na podjęcie których gra daje nam dodatkowo ograniczony czas. Zabieg ten mocno wpływa na imersję, gdyż w grze, tak jak w życiu, nie zawsze zdążymy udzielić komuś właściwej odpowiedzi lub w afekcie zrobimy coś, czego potem będziemy bardzo żałować. Oczywiście należy tu podkreślić, że podjęte decyzje nie maja na celu zmiany zakończenia, gdyż to pozostnie w głównej mierze bez zmian, niezaleznie od naszych wyborow. Tu raczej liczy się kształtowanie charakteru bohatera i odnalezienie naszej indywidualnej, nie do końca idealnej ścieżki – podczas podróży do napisów końcowych.
Genialny sposób dystrybucji gry, polegający na pocięciu historii na epizody i sprzedawanie każdego z nich oddzielnie, zasługuje moim zdaniem na osobny, notabene, rozdział. Metoda ta sprawdziła sie już nie raz i sadze ze z tego pomysłu powinny skorzystać inne studia deweloperskie.No bo co kupować grę za stowe (której ze względu na brak dem nie możemy nawet dobrze sprawdzić) aby później, po przejściu połowy kampanii stwierdzić, że jest do bani i wystawić ją na sprzedaż? O wiele lepiej byłoby chyba, zarówno dla nas jak i producentów, kupować grę podzieloną na etapy i po przejściu jednego z nich, kosztującego z 2 dyszki , przekonać się czy to produkcja dla nas czy nie.
Zabieg ten dodatkowo wymusiłby na twórcach lepsze skrojenie historii, która musiała by być wciągająca na każdym jej etapie, aby skutecznie zachęcić nas do zainwestowania kapusty w kolejny epizod. Zupełnie tak jak w książkach lub serialach, gdzie każdy rozdział lub odcinek musi prezentować wysoki poziom i najlepiej abby kończył się ‘cliffhangerem’. The Wolf Among Us, pozbawiony w swojej historii ewidentnie słabszego odcinka, jest tutaj idealnym przykładem, że ten sposób sie sprawdza.
Oprawa w grze nie zawodzi gdyż zarówno dźwięk jaki i grafikia stoją na bardzo wysokim poziomie. czasami w grach o wiele bardziej od fotorealizmu docenia sie styl a tego w tej produkcji nie brakuje. Dodatkowo Oszczędna, pasująca do oprawy wizualnej, muzyka, jest bardzo klimatyczna i na myśl przywołuje dobre filmy noire. Nie ma tu co prawda kawałków zapadających w pamięć, ale to co dostajemy w grze genialnie buduje napięcie a i dynamicznie zmienia się wraz z rozwojem akcji.
Reasumujac – Z oceną The Wolf Among Us wstrzymywałem sie aż dane będzie mi zagrać we wszystkie epizody i musze stwierdzić, że było warto. Przedstawiona historia chwyta za serce i skutecznie przyciąga przed ekran aż do napisów końcowych. Nie jest to niestety gra dla każdego, bo filmowy sposób prowadzenia akcji może newet niektórych zniechęcić- no jest to jedna z tych produkcji którą pokochacie albo znienawidzicie. Jednak Graczom, którzy do teraz są pod wrażeniem Heavy Raina albo jak przypadła wam do gustu poprzednia produkcja tego studia, czyli The Walking Dead, to przy ogrywaniu The Wolf Among Us na pewno nie bedziecie zawiedzeni. Dobra w tej chwili rowniez jest cena bo 5episodow mozna nabyc juz za 35zlotych.
Tak wiec ta gra otrzymuje od nas 8.5 na 10 i tym oto optymistycznym akcentem zakonczymy program, dzieki serdeczne za uwage trzymajcie sie czesc.
Ocena ogólna: [star rating=”7″ max=”10″] 7/10
Ocena grafiki: [star rating=”7″ max=”10″]7/10
Ocena muzyki: [star rating=”7″ max=”10″] 7/10