Tarion TS2 – Recenzja

witajcie rodacy, dziś nie będzie typowej recenzji sprzętu dla graczy, a bardziej dla filmowców amatorów. Zapraszam was zatem na test Slaidera Tarion TS2.

Zasada działania takiego sprzętu w teorii jest banalnie prosta, mamy wózek na prowadnicach który umożliwi wykonanie ujęć filmowych na zasadzie płynnego przesuwu po linii kamery czy aparatu fotograficznego. Dzięki takiemu urządzeniu, mamy możliwość wykonywania płynnych scen, które jeszcze niedawno były możliwe wyłącznie przez drogi i ciężki sprzęt telewizyjny – jednocześnie myślę ze i jakość materiałów na kanale wzrośnie. Jednak po kolei, samo opakowanie to tak naprawdę zwykły karton na który jest nalepiona naklejka z paroma informacjami jak np. to że slider został zaprojektowany w Californi a jego długość całkowita to 60cm. Samo urządzenie natomiast jest bardzo dobrze zabezpieczone na czas transportu. W środku znajdziemy zaledwie najważniejsze rzeczy czyli dwie pary regulowanych nóżek, cztery śrubki i imbus do ich przykręcenia, a ostatnia rzeczą jest pokrętło do zablokowania ruchomego wózka.

Tarion TS2 po wyjęciu sprawia wrażenie solidnego i duzą role ma w tym wykorzystanie aluminium do jego zbudowania. To oczywiście przekłada sie na wagę bo całość wazy 1350gram. Warto jeszcze tutaj zaznaczyć, że ten model może bez problemu utrzymać kamery nawet do 5kilogramów, gdzie przeciętny aparat bez obiektywu wazy okolo 500gram, wiec sporo mamy tu w zapasie na ciężkie szkła. W zestawie nie ma instrukcji obsługi ale facetom przeciez jej nie potrzeba tym bardziej, ze sama instalacja tutaj jest banalnie prosta, wystarczy dopasować otwory w nodze do tych znajdujących sie na tyle szyny, przykręcić je dwoma śrubkami i po drugiej stronie powtórzyć czynność. Ostatnim elementem jest po prostu przykręcenie blokady do wózka i włala.

A Jak juz jestesmy przy nim to jest on wyposażony w poziomicę w celu np. poprawnego ustalenia położenia kamery względem filmowanego obiektu. Co ciekawe blokada bardzo sie przypadaje podczas przenoszenia tego urzadzenia, bo wózek chodzi tutaj bardzo leciutko, niemal jak po lodzie. Na platformie jest jeszcze gwit 1/4 (jedną czwartą) cala, ale w zestawie jest jeszcze przejsciowka na 3/4 wiec niemal kazda kamere czy statyw mozna tu przymocować. Z funkcjonalnych rzeczy mozna wspomniec o krańcowych odcinkach szyn bo te posiadają gumowe zabezpieczenie przed uderzeniem wózka. Bardzo dobrze również, że slider posiada regulacje na nozkach w zakrasie okolo 1.5centymetra, tak więc nawet na dosc nierownej powierzchni bez problemu i szybko mozemy dostosować naszego Tariona TS2 do podłoza na którym bedziemy wykonywać ujęcia.

No i cóz pouzywałem sobie tego urzadzenia i mam pare spostrzezen. Po pierwsze widac ze ogarniczeniem jest nasza reka, bowiem urzadzenie jest idealnie plaskie i slizga sie bardzo lekko, czego niestety nie jestem w stanie powiedziec o sobie. W przykladowych filmach z reszta widzicie iż niekiedy ruch nie jest plynny co oczywiscie wynika z mojego malego doswiadczenia i nieumiejetnego dostosowania jednostajnego przesuwania. Oczywiście po uplywie pewnego czasu na pewno mozna sie wycwiczyc, ale od razu po kupnie slidera nie myslcie sobie, ze wasze filmy beda wygladaly tak jak z dużego ekranu. Druga rzecz to taka że potrzeba temu urzadzeniu statywu, na pewno nie najtanszego za 100 ktorego ja uzywam. Tarion TS2 przymocowany do głowicy mojego Treqa generuje sporo drgan czego oczywiscie winą jest ta beznadziejna glowica ruszajaca sie na wszystkie strony i poprostu przekazujaca drgania wprost do aparatu czy kamery.

Poza jednak tymi dwoma rzeczami, muszę powiedzieć że Tarion TS2 spisuje się świetnie, a ważna jest jeszcze cena. Urządzenie te kosztuje około 220zł zamawiając z Amazona, co jest jedną z najbardziej przyjaznych cen dla akcesorii tego typu. A miejcie na uwadze to, ze niektóre slidery wyglądające niemal identyczna mogą kosztować 700zł. Tak więc za za stosunek jakości do ceny producent w tym momencie dostaje wielkiego plusa, a to samo tyczy sie jakości wykona bo aluminium spisuje sie świetnie, a po prowadnicach można stworzyć idealnie płynny obraz. Ja po 2 tygodniach używania tego slidera jestem na prawdę zadowolony, również zdaje sobie sprawę ze nie jest to urządzenie najlepsze w swojej kategorii. Jednak wiem jedno, dla zastosowań amatorskich jest to slider który sprosta wymaganiom początkującego filmowca. No i cóż tym oto optymistycznym akcentem zakończymy program, dzięki serdeczne za uwagę i dajcie w komentarzach znac czy chcielibyscie więcej testów o tematyce fotograficznej.

Link do kupna przez Amazona: https://goo.gl/0uGv0f

Good

  • Jakość wykonania
  • Stosunek jakości do ceny
  • Udźwig do 5kg

Bad

  • W polskim sklepie nie dostaniesz TS2
8

Bardzo Dobra

6 komentarzy

  1. No tak… tylko kupno przez amazona to rok gwarancji, i zabawa z odsyłaniem poza granice… :/

    • Gwarancja raczej nie będzie Ci potrzebna, bo to proste i solidne urządzenie – tu nie ma co sie zepsuć 😛

  2. Co ciekawe wlasnie zamierzam bawic się w jakieś amatorskie wideo i chyba kupie tego slidera 😉

  3. Chm… mi to w ogole sie nie przyda, ale szybko sie czytalo

  4. Mam nikona D5300 z kitowym obiektywem, myslisz ze bedzie dobrze sie z tym sliderem dogadywał moj aparat?

Leave a Reply