[RECENZJA EARLY ACCES] Nie zdarza się często, aby niezależne studio gier uchwyciło istotę swojej wizji i zrealizowało tę koncepcję z satysfakcjonującym wynikiem podczas tworzenia gry. Jednak Pixel Perfect Dude dokonało tego w swoim najnowszym tytule, #DRIVE Rally.
W przeciwieństwie do takich tytułów jak Forza Horizon 5 czy Rally Racing 2.0, #DRIVE Rally elegancko cofa się o krok i dostarcza wrażenia z rajdów w stylu arcade, ale czy ta skrócona niezależna epicka gra jest nadal warta uwagi dla fanatyków Rally? Zostań, a może ci powiem. Od momentu, gdy trafisz na ekran główny, gra uruchamia swoje silniki z muzyką hard rockową dostosowaną do ekranu głównego, a w tym momencie wiesz, że tuż za rogiem czekają cię momenty napędzane adrenaliną. Co zaskakujące, #DRIVE Rally nie oferuje podstawowego samouczka dla graczy, pozostawiając ci samodzielne rozwiązywanie problemów. Można to postrzegać jako pewien problem z wprowadzeniem, ale w rzeczywistości działa świetnie. Dzięki łatwym do zrozumienia powiązaniom sterowania wyświetlanym na ekranie podczas pierwszego szybkiego wyścigu lub mistrzostw, gracze mogą od razu wskoczyć do akcji, nie tracąc ani chwili. Mówiąc o wyścigach i mistrzostwach, serce #DRIVE Rally leży w czterech odrębnych mapach, z których każda jest inspirowana prawdziwymi środowiskami.
Tryb mistrzostw gry, jej główna kampania, oferuje przedsmak rajdów z całego świata, z terenami osadzonymi w Niemczech, USA, Finlandii i Azji Południowo-Wschodniej. Każda mapa przedstawia własne wyzwania, od lodowatych torów Finlandii po drogi Stanów Zjednoczonych, dodając odrobinę smaku do grindu, gdy odblokowujesz nowe samochody i ulepszenia. Gracz odblokowuje również więcej wersji swoich samochodów w miarę postępów w mistrzostwach, wraz z różnymi częściami samochodowymi, których można użyć do modyfikacji wyglądu swoich pojazdów w sposób, w jaki chcą. Chociaż #DRIVE nie przekracza granic realizmu ani wysokiej wierności, wydaje się to działać na korzyść tej gry, ponieważ urok cel-shadingu przebija się w każdej z odrębnych lokacji gry.
A ten prosty, ale skuteczny wygląd pozwala zespołowi skupić się na oferowaniu mnóstwa opcji personalizacji pojazdów w ofercie, dzięki czemu każdy bicz, którym się ścigasz, wydaje się wyjątkowy, a dziwaczny urok gry przebija. To jak list miłosny do wyścigówek PS1, takich jak Wipeout i Ridge Racer, w najlepszym możliwym sensie, ale przyznaję, że czasami flirtuje z niechcianą ideą stania się rzutem kamieniem od mobilnej wyścigówki. Jednak dla mnie plasuje się po właściwej stronie tego podziału. Jedną rzeczą, która się wyróżnia, jest to, jak dobrze #DRIVE RALLY działa nawet na sprzęcie klasy podstawowej. Podczas moich testów gry na GTX1650 i Ryzen 5 4600h, gra zapewniała 100-120 FPS stale, utrzymując płynność obrazu na najwyższym ustawieniu graficznym. Najnowsza wersja studia Pixel Perfect Dude oferuje trzy różne jakościowo wersje, zwane Mobile, Medium i Ultra, z których każda oferuje inną wierność graficzną.
#DRIVE Rally spełnia swoje obietnice, czyli jest zabawnym, wysokooktanowym tytułem rajdowym, który nie traktuje siebie zbyt poważnie. Niestety, są pewne obszary, w których również jej brakuje. Pomimo różnorodności map i odblokowywanej zawartości, ogólne wrażenia pozostawiły mnie z mdłym uczuciem deja vu. Ze względu na powtarzalne typy wyścigów, biomy i format rozgrywki, początkowa nowość szybko minęła, a zabawna gra zręcznościowa wkrótce zamieniła się w żmudny obowiązek, który niewiele pomógł w złagodzeniu tego uczucia. Czasami poczujesz również brak minimapy w HUD gry. Podczas gdy gra próbuje to zrekompensować, dając wskazówki dźwiękowe, najczęściej kończą się one dezsynchronizowaniem, pozostawiając gracza całkowicie zdezorientowanego co do nadchodzących zakrętów. W swojej istocie #DRIVE Rally to zabawny, szybki powrót do wyścigów arcade. Chociaż na początku możesz uznać go za niezwykle zabawny, to bardzo prawdopodobne, że szybko się nim znudzisz. Pozytywnym aspektem jest to, że może to być po prostu lekka i łatwa do opanowania gra rajdowa, której pragnąłeś przez cały ten czas.
Reasmując: #DRIVE Rally od Pixel Perfect Dude zapewnia zabawne wrażenia rajdowe w stylu arcade z elektryzującą muzyką i łatwymi do zrozumienia elementami sterowania. Zawiera również cztery mapy pochodzące z następujących krajów: Niemcy, USA, Finlandia i Azja Południowo-Wschodnia. Gracze mogą odblokowywać i dostosowywać samochody w miarę postępów w mistrzostwach, a gra działa płynnie nawet na słabych konfiguracjach. Chociaż oferuje przyjemną jazdę, powtarzalna rozgrywka i niezsynchronizowane wskazówki dźwiękowe (bez minimapy) mogą utrudniać nawigację po kilku godzinach.





