Age of Empires II: Definitive Edition miało tak wiele do zrobienia ze względu na styl, wygląd i wiek oryginału. Age of Empires III: Definitive Edition wymagało drobniejszych zmian. Nie wszystkie zmiany są natychmiast zauważalne, chociaż niektóre są znaczące. Zobaczmy zatem jak to wyszło!
Oryginalna gra nie wyglądała źle, nawet pomimo tego, jak stara jest teraz. To już oznaczało, że Age of Empires III: Definitive Edition nie mogło po prostu spocząć na planie przywrócenia całej zawartości, po prostu wyglądając ładniej. Nie oznacza to, że nie wygląda ładnie, ponieważ naprawdę tak jest. Wszystko jest teraz zaktualizowane do standardów 4K. Tekstury budynków i jednostek są o wiele bardziej szczegółowe. To samo dotyczy terenu, który również został ulepszony poprzez uczynienie go bardziej realistycznym, wszystko zlewa się ze sobą płynnie i świetnie wygląda.
Oprócz dodawania więcej szczegółów, zauważymy zmiany w samych budynkach. Projekt niektórych budynków zostały zmienione, aby były bardziej dokładne i realistyczne. Przekonamy się również, że tak jest w przypadku konkretnych budynków, szczególnie dla frakcji rdzennych Amerykanów, ale porozmawiamy o tym później. Mamy oczywiście zoom który pozwala przybliżyć na rozsądny poziom. Jasne, nie tak blisko, że widać każdą cienką linię, ale jest wystarczająco blisko. Z drugiej strony, większe oddalenie pozwala zobaczyć wszystkie te szczegóły zderzające się ze sobą w niesamowicie wyglądających bitwach.
Jeśli jest coś, co nie zostało poprawione, to przerywniki. Szczególnie przerywniki filmowe na silniku. Zasadniczo nie zostały zaktualizowane. Przynajmniej nie w żaden dostrzegalny sposób, który zauważyłem. Nadal są trochę szarpane, animacje wyglądają na nieoczekiwane. Naprawdę wyglądają tak, jakby były zrobione około 2005 roku. Szczerze mówiąc, nie mam z tym większego problemu. Jest to bardzo zauważalne, gdy widać ulepszenia wprowadzone gdzie indziej. Zobaczymy także pewne ulepszenia wizualne na ekranach miast rodzinnych, ponownie sprawiając, że inne mniej ulepszone aspekty będą nieco bardziej oczywiste. Jest poprawa, o której jeszcze nie mówiłem. To jest interfejs. Zostało to znacznie ulepszone, znacznie bardziej eleganckie i zapewniające znacznie więcej miejsca podczas gry. Jest łatwiejszy w użyciu i po prostu lepiej wygląda. Na szczęście dla tych, którzy chcą mieć czysty wygląd oryginału, można użyć starszego interfejsu użytkownika lub wersji starszego interfejsu użytkownika.
Co z gameplayem? Pojawiły się również i tu pewne ulepszenia – dwie nowe frakcje: Szwecja i Inkowie. Jak każda frakcja w Age of Empires III: Definitive Edition, te dwie mają swoje własne atuty i funkcje, które naprawdę pomagają im się wyróżniać. Jest to podkreślone przez system kart wbudowany w rodzinne miasto, dzięki temu, że każda frakcja ma karty specyficzne dla siebie. Należy zauważyć, że nastąpiły zmiany w systemie miasta macierzystego. W przeszłości zdobywaliśmy doświadczenie i odblokowaliśmy późniejsze karty. Nadal dotyczy to kampanii dla jednego gracza, ale poza tym wszystkie karty będą odblokowane. Pomaga to stworzyć znacznie lepszą równowagę w trybie online. To wszystko działa, aby stworzyć lepiej zbilansowaną grę niż kiedykolwiek wcześniej.
Dwa główne dodatki, jeśli chodzi o grę, to misje Art of War i bitwy historyczne. Obie oferują coś dodatkowego pod względem treści. Art of War daje ci serię mniejszych, skoncentrowanych zadań. Mogą nawet wyglądać jak samouczki. Bitwy historyczne. z drugiej strony, daje ci serię przemyślanych bitew do rozegrania. Jest jedna kwestia, o której warto wspomnieć, to sztuczna inteligencja. Może to być uciążliwe, gdy pozostawiasz swoje jednostki samym sobie, zamiast mówić im, kogo zaatakować. Miałem kilka jednostek, które zasadniczo stały u boku swoich walczących towarzyszy, po prostu stoją i nic nie robią… Miałem kilka sytuacji, w których jednostki po prostu nie robią wiekszych odległości, trzeba kierować nimi w mniejszych skokach. Drobne problemy, ale nadal problemy.
Inne zmiany, które sprawią, że Age of Empires III: Definitive Edition będzie bardziej wszechstronny i odpowiedni, to usunięcie Crazy Horse jako postaci z kampanii Fire & Shadow. Rzeczywiście, cała ta kampania, szczególnie druga część, została przerobiona. Warto o tym wspomnieć, choć nie wpłynie to na wynik, ponieważ dotyczą inkluzywności i należy je celebrować.
W Age of Empires III: Definitive Edition nie ma nic więcej do powiedzenia. Jest wiele treści do przejścia, ale szczerze mówiąc, jest to tylko ulepszona wersja gry, która była świetna, gdy została wydana piętnaście lat temu. Zostało ulepszone na wiele sposobów i chociaż wciąż jest kilka drobnych problemów, nie przeszkadzają one w tym, że jest to świetny tutuł dla fanów RTS’ów. To nie jest tak dobre wydanie, jak ostateczna edycja Age of Empires II, ale nadal jest świetne.
Nasz sprzęt testowy. Kliknij w podzespół by zobaczyć recenzję.










Groomsh
Ładnie wygląda ta odnowiona wersja Age of Empires III
Luki
Najlepsza taktyka to rezerwat: otaczasz wroga murem i wieżami i starasz się go nie wypuścić z wąskiej strefy w jakiej się znajduje. A druga to nie traci
Speedy
Ogrywałem 2HD i mi sie bardzo podobala, w 3 w ogole nie gralem. Warto zainwestowac i kupic by parenascie godzin grac i grac?
Graczofil
Jasna sprawa, kupuj! 🙂
adamiec
długo czekałem na tą grę i się doczekałem.
Maciej99
Fajna recenzja i dobra giereczka!