Towers of Aghasba Recenzja

Zawsze jestem chętny, aby upiększyć i przywrócić dziką, opustoszałą przestrzeń w grach. Za każdym razem jest to mniej więcej bardzo satysfakcjonujące. Towers of Aghasba to najnowsza gra, która wykorzystuje ten szalony impuls, który mieszka w tak wielu graczach. Może ma to coś wspólnego z tym, że planeta powoli rozpada się w pył i koszmar? Tak czy inaczej, mój początkowy okres spędzony z Aghasbą był dość oświecający. Kiedy to działa, ta gra wydaje się niesamowita. Z drugiej strony, ożywienie naturalnego świata może być pewnego rodzaju obowiązkiem.

Grasz młodym członkiem plemienia Shimu, który wraca do swojej ojczyzny po wielu latach w podróży. Miejsce wygląda wyjątkowo opustoszało, więc musisz je urozmaicić. Wiesz, drzewa, rośliny, kwitnąca populacja dzikich zwierząt. Cała ta piosenka i taniec. Flora i fauna są dość fascynujące. Wszystkie wyglądają stosunkowo obco i dziwnie, co doceniam. Przywracanie ziemi do dawnej świetności jest zawsze satysfakcjonujące. Istnieje ogromna różnica między tym, od czego zaczynasz, a tym, co dostajesz. Na szczęście ścieżka postępu w tym kierunku jest generalnie dość intuicyjna. Niektóre inne mechanizmy są jednak bardziej niejasne. Ponieważ jest to wydanie w ramach wczesnego dostępu, możesz spodziewać się, że niektóre z nich zmienią się w przyszłości. Ale znalazłem kilka dziwnych decyzji projektowych, nawet w pierwszych godzinach gry w Aghasbę. Mapa nie pozwala na umieszczanie znaczników ani w żaden sposób podświetlanie miejsc docelowych. Nie zdawałem sobie sprawy, jak wszechobecna jest ta mechanika, dopóki nie mogłem tego zrobić. Znalezienie pewnych szczegółów dotyczących celów, a mianowicie list składników, jest mało intuicyjne. Nie jest to niemożliwe, ale też nie jest łatwe. Jednak tworzenie i budowanie są przyjemne i płynne. Walka jest również bardzo prosta, a nawet umieranie w bitwie jest dość płynne. Oczywiście jest kilka błędów.

Jesteśmy jeszcze daleko od wydania 1.0, więc możesz mnie tutaj zignorować. Ale natrafiłem na mnóstwo błędów podczas gry w Aghasbę. Obiekty przerywnikowe pojawiające się w połowie. Nasiona do zasadzenia, które nie mogą znaleźć ziemi. Błędy animacji, problemy ze ścieżkami wroga i problemy z kolizjami obiektów są powszechne. Mój laptop nie miał problemu z uruchomieniem gry, ale po uruchomieniu pojawiły się ogólne trzaski. Ponownie jesteśmy w fazie beta. Jest mnóstwo czasu między teraz a 1.0, aby coś się zmieniło. Ale wczesny dostęp jest obecnie trochę jak rzut kością. Jak dotąd Aghasba jest wypełniona drobnymi szczegółami, które sprawiają, że świat wydaje się realistyczny. Chociaż jest dubbing, język jest w pewnym sensie Simlish. Brzmi autentycznie, ale też nie jak żaden język, który znam. Nie żebym znał wiele języków! Wszystkie stroje wydają się ręcznie robione i zużyte. Twoje budynki są prymitywne, ale solidne, chociaż twoje narzędzia szybko się zużywają. Roślinność jest piękna i bardzo obca, podobnie jak lokalna przyroda. Możesz również odróżnić agresywne od potulnych stworzeń na podstawie ich projektu.

Walki polegają tylko na celowaniu i atakowaniu wyposażonej broni, co jest miłe. Nie jestem jednak tak entuzjastycznie nastawiony do powrotu z porażki z niewielką ilością zdrowia. Zbyt łatwo jest wpaść w cykl śmierci i długich spacerów, jeśli nie zbierzesz mnóstwa jedzenia pomiędzy bitwami. Przemieszczanie się jest w większości płynne. Masz paralotnię i swobodę wspinaczki niemal na wszystko, o ile twoja postać może przyczepić się do danej powierzchni. Ostatecznie odblokowujesz wierzchowce i system portali, chociaż nigdy nie dotarłem do fazy portali podczas mojej rozgrywki podglądowej. Wygląda na to, że Aghasba ostatecznie stanie się niesamowitym obcym światem, musisz go tylko najpierw zbudować. Pomimo moich żalów uważam, że Aghasba ma mnóstwo potencjału. Masz ogromne płótno do zabawy i wiele sposobów na jego wypełnienie. Bliźniacze zadania osadnictwa i odbudowy ładnie się ze sobą łączą, a wytwarzanie jest dość intuicyjne. Z drugiej strony jest jeszcze wiele błędów do naprawienia. Gra nie jest w żadnym wypadku niegrywalna, ale na tym etapie sprawia wrażenie szkicu. Mimo to fundamenty są bardzo solidne. Jeśli jesteś jednym z tych graczy, którym podoba się cała podróż wczesnego dostępu, może warto sprawdzić Towers of Aghasba.

Good

  • Oprawa graficzna
  • Budowanie miast
  • Eksploracja świata

Bad

  • Zbieranie składników do rzemiosła jest wyczerpujące
  • Pierwsze 20 godzin nie przypomina w niczym zwiastunów
  • Błedy (early acces wersja)
7

Dobra