Witajcie rodacy, Navitel to jeden z głównych graczy na rynku cyfrowych map które wykorzystywane są miedzy innymi w nawigacjach. Firma ta stworzyła również wideo rejestrator o oznaczeniu R800 tak wiec sprawdźmy jak się sprawuje.
Jednak po kolei. Sam rejestrator oraz akcesoria są w pudełku bardzo dobrze zabezpieczone przed uszkodzeniem w czasie transportu – zwłaszcza wideo rejestrator został umieszczony w dość twardej gąbkowej osłonie. Z kartonu można wyczytać o najważniejszych detalach technicznych jak chociażby tego ze kamera obsługuje karty pamięci do 256 gigabajtów. W środku poza samym urządzeniem mamy uchwyt przyssawkę do zamocowania sprzętu w samochodzie, kabel zasilający do podłączenia do gniazda zapalniczki, sam kabelek USB który jest dość krotki, instrukcję obsługi w kilku językach jak i polskim i ostatnią rzeczą jest ściereczka do wycierania zarówno wyświetlacza czy obiektywu.
Sam rejestrator po wyjęciu sprawia wrażenia solidnie wykonanego i duzą role ma w tym w pełni metalowa rama, na przodzie również uroku dodaje chropowata powierzchnia przypominająca trochę skore. Z tył zaś znajduje się duzy calowy wyświetlacz o rozdzielczości 800×480 i tak na prawdę urządzenie przypomina bardziej mały elegancki aparat aniżeli pokładowa czarna skrzynkę. Przyszłych użytkowników ucieszy jeszcze fakt ze wszystkie elementy są bardzo dobrze ze sobą spasowane. Po lewej stronie naszego urządzenia znalazły sie wszystkie 5 przycisków do obsługi R800, są one lekko wypukle wiec nawet w trakcie jazdy nie ma problemu by zmienić jakis parametr. Niedaleko znalazło się również gniazdo dla karty miniSD a po drugiej stronie w tym samym miejscu jest wtyk do zasilania USB.
Zanim przejdziemy do najważniejszego czyli jakości obrazu warto zaznaczyć ze mamy tutaj całkiem sporo funkcji i opcji do wyboru. Możemy zmienić jakość nagrywania, ustawić długość pętli zapisu czy expozycji, włączyć WDR albo wyłączyć dźwięk. Jest tez tryb parkingowy ktory wykrywa ruch wokół samochodu podczas naszej nieobecności. Funkcja ta pozwala na udokumentowanie każdej szkody parkingowej, dzięki czemu będziemy mogli udowodnić ewentualne uszkodzenie pojazdu. Oczywiście rejestrator jest wyposażony w detektor ruchu wiec podczas np. zderzenia czy gwałtownego hamowania kamerka automatycznie przechwytuje i chroni materiał który może potencjalnie być nam później przydatny. Tak wiec jak sami widzicie jest sporo tego aczkolwiek nie ma wszystkiego, miłym bowiem dodatkiem byłby wmontowany GPS czy wi-fi
No i tym sposobem dobrnęliśmy do jakości Obrazu z testowanego rejestratora i tutaj na wstępie widać ze jest on czysty i wyraźny, choć może minimalnie nieostry ale za to bardzo mało zaszumiony. Odczytanie numerów rejestracyjnych w dzień nie sprawia trudności, nawet na samochodach znajdujących się w większej odległości i będących w ruchu. Kolory są dobrze odwzorowane, natomiast w kilku przypadkach jak np. w ujęciach ze słońcem przebijającym się przez chmury, zauważyłem, niewielkie – ale jednak muszę o nich wspomnieć – prześwietlenia obrazu, ale to akurat wada większości kamerek. Co istotne jeszcze, kąt widzenia jest bardzo duży i nawet na bokach bez problemu mozna odczytać numery z blach. W nocy czystość i ostrość obrazu oczywiście zmalała i juz tak dobrze to nie wygląda, aczkolwiek odczytanie numerów rejestracyjnych samochodów przed maską jest jak najbardziej możliwe, tutaj po prostu w tym przedziale cenowym ciężko dostać kamerę która będzie miała przyzwoity obraz po zmroku.
Reasumując: Navitel R800 jest rejestratorem dobrym, za dnia generuje przyzwoitą jakość obrazu więc gdy dojdzie do jakiegoś zdarzenia nie będziemy mieli problemu z identyfikacja sprawcy. Podobać może się również sam wyglądać urządzenia i jakość wykorzystanych materiałów, metalowa rama bowiem z pewnością doda żywotności, a imitacja skory na przodzie sprawia ze jest to moim zdaniem najładniejsza kamerka na rynku. Oczywiście nie jest to produkt idealny, brakuje mi paru dodatków jak np. wmontowany GPS czy baza radarów, ale w cenie poniżej 400zl te minusy są do zaakceptowania. Zdecydowanie warto się zastanowić nad tym urządzeniem jeżeli szukacie czarnej skrzynki dla siebie.
* https://youtu.be/qnNZM9jnJFA / Wideo recenzja + przykłady.
Speedy88
Z swoich doświadczeń: Nie kupujcie badziewia poniżej 100 zł – nawet jak tam jest napisane full hd to tak naprawdę jest to matryca 640×480, a rozdzielczość jest interpolowana (tak jakby powiększana) z znaczną utratą jakości. Ja od 4 miesięcy stosuje swój stary smartfon – bateria wytrzyma z godzinę bez kabla, jakość 720p itd. jak ktoś ma stary telefon z nagrywaniem hd to polecam przemyśleć takie rozwiązanie :)
Brakstroniccy
Ale czasami lepiej się nie przyznawać do wideorejestratora, bo samemu sobie można nim zaszkodzić.
Randy
Spoko test, rejstrator tez wydaje sie OK, szkoda tylko ze cena troche zaporowa jak dla mnie…
Marek
mozesz przetestowac G1WH czyli niemarkowa imitacje DOD-a, ktory kosztuje kilkukrotnie mniej niz DOD ?
Lusiek
czy na nagraniach widać odprysk na szybię czy to jakis brud?
Graczofil
Niestety moja szyba jest mega porysowana w kazdym miejscu, dlatego obraz na nowej (albo nie porysowanej) bedzie troche lepszy.