Witajcie rodacy, zawody dronow wyscigowych zawitaly nawet do dubaju gdzie zbudowano tor za grube miliony. Tam po raz pierwszy wygral pietnatsolaek Luke Bannister na Ramie KCFrames ktora wlasnie wam przestawie.
Zacznijmy jednak od początku, rama przyszła do nas w zwykłym kartoniku z drobnymi informacjami byśmy przypadkiem nie pomylili jej z inna przesyłka. W środku oczywiście mamy komplet puzzli do złożenia, min. ramiona ktore maja 4mm grubości zapewniające wytrzymałość przy ewentualnych zderzeniach, te łącza sie z spodem który ma 1.5mm tak samo jak i gorą naszego quada. Słupki w moim egzemplarzu sa koloru fioletowego, ale możemy wybrać jeszcze inna kolorystykę dostępna przez oficjalna dystrybucje. Oczywiście nie zabrakło dodatków jak śrubki czy inne nakrętki i to wszystko. Warto jeszcze zauważyć ze wszystkie elementy są bardzo dobrze wycięte, bez ubytków czy poszczerbionych łuków – co zarówno dowodzi ze firma dba o jakość jak i nie bedizemy mieli problemów by całość złożyć.
Sama rama po zlozeniu wyglada minimalistycznie i troche jak ser szwajcarski i sa ku temu dwa powodu dlaczego projektaci tak ja wykonali. Pierwszy z nich to redukcja masy, rama zostala wyprodukowana 2 lata temu i na tamte czasy byla to jedna z najlezszych konstrukcji, ba nawet teraz ciezko przebic wage 91 gram. Po drugie podczas lotu przez te dziurki przelatuje powietrze wiec mamy mniejszy opor podczas lotu, co przeklada sie na to ze mamy tak na prawde szybszego drona, nie zmieniajac czesci. Ostatnia ciekawa rzecz w tej ramie to system mocowania rzepu ktory trzyma nasze baterie, tutaj nie ma on zadnych lozow jak np. w moim Martianie dzieki prostemu zabiegowi jakim jest przymocowanie opaski pomiedzy rame i dodatkowo skrecenie jej srubami – proste rozwiazanie i skuteczne. Przelozylem zatem moje bebechy ze starego drona do KC215 i powiem wam ze faktycznie czuc roznice na plus. Quad dzieki temu ze jest lzejszy i bardziej podziurkowany, szybciej osiaga predkosci co np. przy wyscigach jest ogrmna zaletą. Trzeba tez wspomniec o tym ze nawet jak uda nam sie zlamac ramie, to dzieki szybkiemu systemowi demontazu mozemy w chwile polamana czesc zamienic na nowa, wystarczy odkrecic dwie srubki, a nie rozkrecac cala elektronike. Dodatkowo warto zauwazyc ze pomimo dosc ograniczonego miejsca w srodku do ulozenia kontrolera lotu / esc i odbiornika, to spokojnie ja zmiescimy jezeli wszystko przemyslimy.
Reasumując: Rama od KCFrames ta jest przemyślana konstrukcją, lekką i dobrze wykonana. W powietrzu również poczujecie różnice jeżeli latacie na konstrukcjach typu Alien, Martian czy Wizzard. Jedyne do czego bym mógł się doczepić to oczywiście brak dostępności w Polsce wiec trzeba zamawiać zza granicy i czekać. Ja zdecydowanie polecam i zostawiam z przykładowym lotem. No i cóż Tym oto optymistycznym akcentem zakończymy test dzięki serdeczne za uwagę trzymajcie się i do usłyszenia.






Assasin_creed
Zostaw te drony i rob recenzje gier ;d
Fpmaniak
Ciekawa rama, moze zamienie swojego martiana II 😛
Michu
Chm… a nie lepszy Armattan, tzn. bardziej wytrzymaly ?
Graczofil
Prawde powiedziawszy nie wiem, bo nie mialem nigdy takiej ramy.
Gbi
Spoko test jak zawsze. Daj tylko wiecej recenzji gier……..
Bojo22i
Co polecasz do tej ramy jakie czesci?
Graczofil
KC215 – 150zl
Foxeer Datura x2206 – 299zł
DYS F30A ESC – 160zl
DYS F4 – 140zl
Eachine 1000TVL – 50zl
+ Twoja aparatura i mozna latac.