Witajcie Rodacy. Niedawno Corsair wypuscil dwie odswiezone wersje klawiatur Strafe i K70 dodając im w nazwie MK2. 2 Lata temu robilismy recenzje Strafa dlatego teraz zobaczmy czy warto siegnąć po K70 ale w nowszej wersji – Zapraszam do recenzji.
Opakowanie tego producenta to oczywiscie dominacja kolorów czarnego i zółtego, a z przodu mozemy sie dowiedziec ze mamy tu 8mb wbudowanej pamieci na profile, a z tułu oczywiscie znalazly sie detale techniczne dla bardziej wymagających. Sprzęt jak widzicie w srodku jest dobrze zabezpieczony na czas podrózy. W srodku znajdziemy instrukcje oblugi dla amatorów, karte gwarancyjną + karte gwarancyjna dla Australijczyków. Producent tak jak w poprzednim Strafie i K70 tak i tu dodaje specjalnie wyprofilowane i z extra teksturą kapsle dla fps’owców bądz graczy np. moba. Ja ich uzywam juz 2 lata i sa na prawde w dobrym stanie. Ostatnim dodatkiem ale rowniez waznym jest podkladka pod nadgarstki ktora mozna doczepic. Ra ma miłą powierzchnie i specjalne wyrzlobienia by np. rece sie nie slizgaly po niej.
Jakie są zatem pierwsze odczucia po wyjeciu klawiatury? Corsair juz mnie przyzwyczaił do wysokiej jakości i tutaj równiez sie nie zawiodłem. Mamy tutaj szczotkowane alumunim, wysokiej jakosci plastiki jak i dobrej jakosci kapsle. Calosc oczywiscie jest spasowana perfekcyjnie i nie mam sie jak do czegokolwiek przyczepic. Pod spodem znalazły się 4 ogromne przeciwposligoze maty + dwa dodatkowe na wysuwanych nozkach. To daje nam bardzo dobre wlasciwosci by klawiatura sie nam nie ruszala podczas grania. Co ciekawe mamy tu jeszcze posrodku kanał na kabel w formie X’a, wiec fajnie ze Corsair pomyslał o estetyce. Z tułu zas mamy calkiem elastyczny gruby nieodczepialny kabel z dwoma wtyczkami USB no i jak przystalo na klase premium jest jeszcze port USB.
Moj egzemplarz ma mechaniczne czerwone przelaczniki Cherry MX które sa dedykowane dla graczy, jednak MK2 mozecie kupic w edycji Cherry MX Speed / Brown / Blue a nawet silent więc niezaleznie czy duzo piszesz, grasz nocą czy lubisz te 'klikniecie’ to Corsair ma egzemplarz dla Ciebie. K70 w poprzedniej wersji tak i tu ma po prawej stronie na gorze swietna aluminiową rolke do robienia ciszej / głosnej, po lewej stronie jest przycisk do mutacji, a na dole znalazly sie guziki do zmiany piosenek w odtwarzaczu muzycznym. Jak juz jestesmy przy klaiszach funkyjnych to po lewej stronie mamy 3, pomaranczowy dla profilów, biały sluzy 3 stopniowej regulacji podswietlenia no i czerwony to windows Lock.
Mechanik ten jak wiekszosc sprzetu tego producenta wspiera potezne oprogramowanie CUE. Wiele razy o nim juz mowilem dlatego w skorcie powiem ze mamy tutaj opcje makr, ustawien podswietlenia czy zmiany niektorych funkcji klawiatury. Tak więc jest tutaj wszystko to, czego byscie chcieli, a nawet wiecej bno ja nawet połowy z tych funkcji nie uzywam. Oczywiscie korsarze nie byliby sobą gdyby nie dodali podswietlenia. Mamy pełne RGB czyli mozliwosc ustawienia ponad 16 milionów kolorów, plus ich animacja. Do wyrobru jest swietny Rainbow, explocje, czy efekty fali. Mozemy te podswietlenia dodatkowo sami programowac, wiec opcji ich animacji jest nieskoczenie wiele. Szkoda natomiast ze kamera nie oddaje tego jak jasne, wyraziste i ładne kolory ta klawiatura generuje… tutaj musicie mi uwierzyc po prostu na slowo.
Jak zatem sprzęt sprawdza sie w grach czy codziennym uzytkowaniu, cóz fenomelanie. Wyprofilowanie jej jest swietne, a oryginalne niemieckie przelaczniki to coś co kazdy gracz by chcial. Pogralem na niej blisko 2tygodnie i absolutnie do niczego nie moge sie przyczepic. No… moze poza ceną. Ra jest absurdalnie wysoka 680 złotych to kosmos. Jednak patrzac na to ze K70 MK2 nie ma wad to faktycznie moze moze warto zainwestowac raz w sprzet i zapomniec o nim na lata? Co sądzicie? napiszcie komentarz, z checia przeczytam waszą opinie na ten temat.
Reasmując: Corsair K70 Mk2 to klawiatura pozbawiona wad, ma bowiem wszystko to czego oczekujecie od porzadnego mechanika. Cherry MX’y – są, jakość uzytych materiałów – swietna, programowalna w kazdym stopniu – mozliwe. Jest nawet rolka, klawisze multimedialne, dobre podswietlenie czy dodatkowy port USB z tyłu. Na dzien dzisiejszy jest to wszystko, czego ktos moze oczekiwac od takiego sprzetu. Nie zostaje mi nic innego jak dac Sticker Power za calokształt. No i coz tym oto optymistycznym akcentem zakonczymy program, dzieki serdeczne za wuage trzymajcie sie i do uslyszenia, czesc.
Kklawiatura dodatkowo otrzymuje od nas nagrodę:












sp33di
2 lata temu kupilem po waszej recenzji Corsair Strafe i faktycznie, lepiej kupic raz a dobrze
Gibson
Dobra recenzja.
Michał Brzeski
Corsair ma produkować monitory, bedzie test?
Graczofil
Sami jestesmy ciekawi co to będzie 🙂
Krokodyl2002
Zacny sprzet! tylko ta cena!
Gabi
Warto kupic teraz 2 letnia klawiature strafe?
Graczofil
Oczywiscie, to nadal bardzo dobry mechanik.