Gry wideo tak często malują ponurą przyszłość ludzkości, prawda? Antro od Gatera Studio to kolejna gra, która zaprasza graczy do świata, w którym po straszliwym wydarzeniu znanym jako Upadek, szacuje się, że przetrwał zaledwie 1% populacji. Ten 1% żyje teraz pod ziemią, a osoby należące do klasy niższej są zmuszane do pracy na dole, podczas gdy klasa wyższa żyje w względnym komforcie na górze. Wcielając się w chłopca o imieniu Nittch, jesteś o krok od wrzucenia kija w mrowisko w świecie totalitarnego systemu znanego jako La Capula. W Antro odbierasz tajemniczą paczkę, a następnie zostajesz wciągnięty w wyścig przez liczne dzielnice, aby ją dostarczyć, uciekając przed pościgiem i pokonując szereg zagrożeń i przeszkód.
Chociaż Antro jest renderowane w 3D, rozgrywka jest mocno osadzona w płaszczyznie 2D. Dzięki temu gra bardzo przypomina gry takie jak Inside i Planet of Lana w akcji. Zazwyczaj poruszając się od lewej do prawej, musisz biegać i skakać, aby pokonywać platformy, a także wykorzystywać obiekty na pierwszym planie, aby unikać takich rzeczy, jak reflektory, i precyzyjnie dobierać ruchy, aby unikać wrogich patroli i tym podobnych. Jednak to, co wyróżnia Antro, to połączenie elementów rytmicznych. Często natkniesz się na terminale komputerowe, w których musisz nacisnąć sekwencję przycisków, gdy przelatują nad znacznikiem, a jeszcze bardziej zabawne są sekcje, w których musisz uciekać przed władczymi siłami La Capuli. Uzbrojony w kij, będziesz musiał atakować roboty i blokujące drogę przeszkody, a także przeskakiwać i prześlizgiwać się pod nimi. Wszystkie te akcje są zsynchronizowane z jednym z licznych utworów hip-hopowych, R&B, drill i elektronicznych, co tworzy kilka pełnych akcji sekwencji, które okazują się być punktem kulminacyjnym Antro, zwłaszcza jeśli jesteś fanem tego typu muzyki.
Niestety, choć Antro ma wiele przyjemnych momentów, jest nieco niedopracowane. Rozgrywka nastawiona na platformówkę często wydaje się niedopracowana, co prowadzi do momentów, w których postęp wymaga prób i błędów. Nie pomaga fakt, że Nittch wydaje się nieco unosić w powietrzu i często przesuwa się nieco do przodu po lądowaniu, przez co precyzyjne poruszanie się po platformach jest trudniejsze niż powinno. Dodaj do tego niezbyt efektowną fabułę, która kończy się nagle i beznamiętnie, a otrzymasz grę, która nie wykorzystuje swojego potencjału.
Antro prawdopodobnie ukończysz w około dwie godziny – to bardzo krótka gra – i jeśli nie lubisz polować na przedmioty kolekcjonerskie lub trofea/osiągnięcia, raczej do niej nie wrócisz. Ogólnie rzecz biorąc, gra jest jednak przede wszystkim zabawna, więc możesz spróbować swoich sił, jeśli podoba Ci się połączenie platformówki z łamigłówkami i rytmiczną rozgrywką. Tylko nie spodziewaj się niczego przesadnie imponującego, co zostanie z Tobą na dłużej.





