Witajcie Rodacy, Gagdetów dla graczy jest na prawde duzo. Ostatnio z nietypowych recenowałem soczewke dla graczy, a tym razem do rąk wpadł mi ogrzewacz Kaliento – zobaczmy co to za sprzęt.
Z przodu opakowania nie dowiemy sie za wiele poza zdjeciem naszego urzadzenia, to z tyłu mamy kilka informacji jak to, że Kaliento ma 4 tryby podgrzewania o których zaraz wam opowiem. Sam sprzęt jest dobrze zabezpieczony na czas podrózy w tym małym opakowaniu. Poza oczywiście głównym daniem mamy tutaj jeszcze kabelek USB do ładowania, taki sznurek czy zawieszke ktorą mozemy podczepić pod ogrzewacz, miłym dodatkiem jest taki zamszowy pokrowiec z sciagaczami na gorze – ten moze sie nam przydac bo jezeli polubimy Kaliento to nie tylko w domu będziemy go uzywać. Ostatnim dodatkiem jest instrukcja obslugi polaczona z kilkoma informacjami.
Tak zatem wyglada nasze urzadzenie od razu po wyjeciu, jest to na prawde mały sprzet którego moge porównac do paczki papierosów. Nie jest tez ciezki, bo wazy zaledwie 135g. Wykonany głownie jest z plastiku dobrej jakosci, a spasowanie calosc jest bardzo dobre – tutaj jak urzadzeniem potrzasniemy to nic nie lata w srodku. Ogrzewacz ten na jednej ze stron ma wejscia USB, jedno sluzy do jego ladowania a drugie, co mnie zaskoczylo do ładowania ale innego urzadzenia np. telefonu – bowiem ten sprzet to również pawer bank o pojemnosci 5600mAh.
Po drugiej stronie znalazl sie multi funkcyjny przycisk wraz z wyswietlaczem. Po jego pierwszym wcisnieciu obok pojawia sie nam stopien naladowania bateri urzadzenia i jak widzicie ja mam prawie na maksa. Teraz po szybkim kliknieciu dwa razy pojawi sie nam na wyswietlaczlu 1L – to oznacza ze 1 strona będzie sie grzała w niskiej temperaturze czyli 41oC, 2L oznacza ze ogrzewać będą sie dwie strony. 1H to oznaczenie grzania jednej strony w temperaturze 48 stopni, a 2H to analogicznie grzanie dwóch stron. Tutaj musze wam powiedzieć ze doslownie po 5 sekundach juz będziecie czuć ciepło, a maxymalne grzanie będzie dostepne po 2 minutach co jest na prawde szybkim i dobrym wynikiem.
Jezeli jest wam lekko zimno czy po prostu zimno, to po przylozeniu Kaliento do np. szyi czy reki to będzie was aż parzyc przez jakies pierwsze 5-10s, potem oczywiście nasze ciało sie przyzwyczai do tych 48 stopni i będzie wam na pewno cieplo i miło. Na pewno nie raz graliscie przy zmarznietej rece i wiecie ze reflex wtedy jest opózniony o te ułamki sekund ktore decydują o tym kto kogo zabije, tutaj taki ogrzewacz do rąk na pewno sie sprawdzi. Teraz już nie będziecie musieli wkładać rąk do majtek by je ogrzać, a kulturalnie posciskacie ten gagdet a miłe ciepelko samo do was przyjdzie.
Tak więc czy ten sprzet ma jakies wady, producent podaje czas dzialania urzaddzenia od 4 do 8 gozdzin, ale tylko czesciowo ma racje. Bowiem te 8 godzin uzyskamy grzejac jedna strone na ustawieniach low, a 4H gdy macie High ale tez tylko przy podgrzewaniu jednej strony. Ja gdy ustawiłem grzanie dwustronne i temperature 48oC to od 99% do 0% Kaliento grzał moje łapki przez równo dwie godziny. Nie jest to oczywiście wada, ale chciałbym by ten sprzet jednak przy maxymalnym obciazeniu troche dluzej działał. Druga sprawa to cena, 40 euro czyli 170zł to sporo, aczkolwiek jeżeli miałbym pokazny portfel to nawet bym sie nie zastanawiał i to urzedzenie kuił sobie i uzywal nie tylko w domu, ale podczas jazdy autobusem, przy spacerach czy wszedzie tam gdzie bylbym podatny na minusowe temperatury. Jest to na prawde fajny gadget i wart rozwazenia zakupu – a wy co o nim sądzicie? No i coz tym oto optymistycznym akcepten zakonczymy program.






Artur Pietrzykowski
Fajny gadget, nawet nie wiedziałem że takie rzeczy istnieją. Troche drogi, ale może na urodziny sobie kupie 🙂
Armaloo
W majtki wystarczy wlozyc i ręce rozgrzane ;p
Michu P.
Fajna i dobra recenzja!
Sp33dy
Chyba kupię se heh, najgorzej gdy łapy zimne i grać w cska…
Maniek2001
Mozna to kupić gdzieś w polsce, czy tylko zzagranicy?
Graczofil
W Polsce nie ma dystrybutora.