Przyznam się wam szczerze i trochę ze wstydem, że ostatni raz grałem w Hitmana w 2002 roku kiedy to wyszedł Silent Assassin. Teraz jednak wróciłem do serii, tak wiec zapraszam was na recenzje.
No i cóż tak naprawdę to tyle co oferuje na dzień dzisiejszy nowy Hitman. Jeżeli polubiliście poprzednie odsłony to ta już powinna być kupiona bo na bank was nie zawiedzie. Czerpiemy wiele frajdy z pokonywania lokacji i cichego zabijania, a dodatkowo gra ma na tyle przyjemny feeling z rozgrywki ze z chęcią będzie przechodzić po kilka razy dany obszar, by tylko wypróbować jak inaczej można sie zakraść do głównego celu. Niestety jest jedna spora wada do której muszę się przyczepić otóż Gra, a w zasadzie jej optymalizacja kompletnie lezy. Jeżeli chcemy pograć na wysokich detalach to bez geforca 970 nawet nie podchodźcie. Malo tego słyszałem ze nawet na karcie pokroju Geforce 980 ti gra nie trzyma 60klatek na sekundę, co jest wynikiem nad wyraz słabym zważywszy na to iż produkcja wcale wielce zaawansowanej grafiki nam nie oferuje. Jednak Na dzien dzisiejszy mimo ze gra jest niekompletna bo oferuje nam tylko jedna lokacje to i tak zasluguje na 8na10, ale z oceną definitywnie koncową wstrzymamy sie do czasu az nie zostaną opublikowane kolejne rozdziały.
Nasz sprzęt testowy. Kliknij w podzespół by zobaczyć recenzję.



