Witajcie rodacy – Seria Metal Slug to klasa sama w sobie, każda część zyskała szacunek graczy. Ta seria to właściwie kult. Pierwsza część ukazała się w 1996 roku na automaty i Neo-Geo, Natomiast część trzecia ma juz blisko 13lat i przez wielu uważana jest za najlepszą i pewnie dlatego to właśnie ona trafiła na steama parę dni temu.
Tłem fabularnym do zabijania wszystkiego co się rusza jest jak przystalo na serie generał Morden. Chłopina jest cały, zdrowy i gotowy do działania z resztkami swoich rebeliantów. Mamy za zadanie zniszczyć niedobitków z jego wojska, ale w życiu nic nie jest proste, także w tym wirtualnym. Bo Do walki w szeragach zla dołącza kolejna strona konfliktu w postaci przybyszów z kosmosu. Zielona pikselowata jucha leje się wiec tutaj strumieniami!
Mamy do wyboru jedna z czterech postaci by wlasnie nia przejsc pięć świetnych misji, z czego ostatnia sprawi większości sporo trudnosci ale to dobrze ze gra nie jest za prosta . Oczywiście standardowo dla serii na końcu każdego etapu czeka nas smakołyk w postaci bossa. Już na finiszu pierwszego etapu dostajemy milutkiego kraba w rozmiarach zdrowo odchowanego smoka. Metal Slug 3 ma świetnych przeciwników na końcu każdego etapu – jest to wręcz rozpoznawalny atut serii a ich roznorodnosc poprostu powala. A jezeli chodzi o pospilitych przeciwnkow to Mamy tutaj standardowo żołnierzy różnego rodzaju plus ich pojazdy. Jest tez zmutowana faunę i flora, którą wyjątkowo soczyście się młóci a mam tu na mysli kraby i robaczki pod ziemią, plus jakies slimaki – oczywiscie nie moglo zabraknac zombiaki i (tutaj werble) kosmitow! Bestiariusz iście imponujący.
Dodatkowo kozackim smaczkiem są różne ścieżki, którymi możemy podążać do głównego celu, Miejscami mamy nawet trzy różnego rodzaju drogi do wyboru na raz. np Możemy płynąć pod wodą, nad wodą albo tunelami. Dzięki temu patentowi masterowanie gry staje się jeszcze przyjemniejsze i mniej nużące. A Takich milych bonusikow mamy całkiem sporo. Dodatkowo zaplecze w postaci pojazdów jakie mozemy okiełznac jest jak przystało na tak zacną grę boskie. Mamy wielbłąda, strusia, słonia, Slug Flyer,Mariner, Metal Slug, Slugnoid, Slug Copter, gdzieś tak w połowie gry mamy jeszcze możliwość krótkiej przejażdżki robotem rebeliantów, a jeszcze później możemy wspomagać się działkiem przy walce z sub-bossem – tak wiec jak widzicie jest tego od zawalenia. A Broni rowniez jest pod dostatkiem bo mamy 9 narzędzi zniszczenia. Do tego możemy złapać całkiem fajne dwa gadżety: chmurę, która będzie raziła wrogów piorunami i satelitę z plazmowym działkiem, które sieka aż miło się patrzy. Możemy mieć też pomocnika w postaci małpki z uzi – urocze i typowo w stylu Metal Sluga. Czyli jak widzicie na tak w sumie mala gre dodatkow jest wiecej nie w nie jednej pelnoprawnej i wyskobudzetowej produkcji
Generalnie ta gra rozwija skrzydla i pokazuje caly swoj potencjal gdy ma sie kumpla u boku i razem z nim ramie w ramie siedzi i niszczy te setki wrogow. Do dzis pamietam starcia z znajomym i emocje gdy sie pokonywalo te poziomy. Tutaj fajnie ze jest multiplejer i mozemy razem z kompanem na steamie pograc na odleglosc, troche to zabija wlasnie spotykanie sie w domu przy piwie czy czipsahc i emocje na zywo, wiec jezeli macie tylko mozliwosc to zaproscie kumpla do siebie i razem zagrajcie w mg’sa a gwarantuje godziny swietnej zabawy i smiechu.
Jeśli chodzi o stronę artystyczną to graficznie jest mistrzowsko. co prawda Pikselowato, ale jest to pikseloza na najwyższym poziomie jeśli chodzi o 2D – taki Graficzny majstersztyk, ktory jest ponadczasowy. tutaj jakas premia dla grafikow musiala wystapic bo stworzyli niezly klimacik. A jak wyglada sprawa z dzwiekiem otoz jest dobrze, melodie może nie zapadają w pamięci, ale są bardzo dobre i dopasowane do luzackiego stylu gry no moze poza Motywem przewodnim ktory jest świetny. Jeśli natomiast chodzi o odgłosy walki i otoczenia to i w tym wypadku nie ma do czego się przyczepić
Reasumujac, no cotu duzo mowic Wielbiciele takich klimatów i ogólnie gatunku „biegnij i strzelaj” pewnie już dawno mają ograną trzecią część Metal Sluga na wszystko sposoby. Dla tych którzy jednak jeszcze nie grali – no to nie czekajcie, sciagajcie tego majstersztyka ze steama. Grywalność tego tytułu jest potężna. Nawet jak będziecie znali wszystkie zakamarki i bonusy to i tak będziecie co jakiś czas do tego tytułu wracać rządni mocnych wrażeń. Tak wiec Gra otrzymuje od nas 9/10 i tym oto optymistycznym akcentem zakonczymy program, dzieki serdeczne za uwage trzymajcie sie czesc.
Ocena ogólna: [star rating=”9″ max=”10″] 9/10
Ocena grafiki: [star rating=”7″ max=”10″]7/10
Ocena muzyki: [star rating=”7″ max=”10″] 7/10