Typhoon32 v2, Omnibus V5.1, Garila 2750K – Budowa Drona

Witajcie Rodacy, dzisia jestem nad wyraz szczesliwy i nawiet nie wiecie jak dlugo czekalem na te czesci do drona. Dzis zlozymy sobie quada na prawde dobrego – zapraszam na skladanie.

Głownym powodem mojej radości jest plytka ESC, mamy tutaj Typhoon’a32 v2 który obsluguje protokół DShot1200 i 48Khz tak wiec przesył danych powinien byc 2 razy szybszy niz w zdecydowanej wiekszosci dronow ktore teraz mozemy zlozyc. Przesył prądu stałego na pojedynczy motor to 35Amperów tak wiec jest na prawde dobrze. Zobaczccie rowniez ile producent umiescił tutaj filterków, one wszystkie powinny dac nam obraz w goglach bez skazy ale o tym pozniej. Ja tymczasem jak widzicie przygotuwuje pady pod lutowanie silnikow, oczywiscie miejcie caly czas na uwadze ze nie jestem mistrzem lutowania, ale na szczescie te pady sa tak ogromne ze nawet amator powinien sobiue bez problemu dac rade.

No dobra, teraz czas na silniki, moj wybor padl na sprawdzone juz przezmnnie Garile, ja tutaj mam ich najnowszy model z kwietnia 2018 roku, o wielkosc 2406 i mocy 2750KV – wiec w teorii powinismy miec nie najdluzsze loty, ale moc ktora tutaj bedziemy mieli powinna zniszczyc wszechwswiat. No dobra, daruje wam juz obcinania tych kabli bo w poprzednich filmach z cyklu jak zbudowac drona juz to robilem, dlatego od razu zabiore sie za przylutowanie przewodow do
regulatora. Oczywiscie ja pokaze wam 3 dla przykladu a reszte juz zrobilem poza kamera i mamy teraz cos takiego. Wyglada dobrze, kable nie sa szcegolnie za dlugie wiec powinno byc estetycznie. Teraz przyszla kolej na druga bardzo wazna rzecz, mianowiscie FC. Moj wybór padł na bardzo popularna plytke a mianowicie Omnibus’a w wersji 5.1. Jest to kontroler lotu ktory tak na pawde ma wszystko czego byscie chcieli, barometr, mozliwosc wlozenia karty sd, smartaudio, procesor F4 z 168Mhz zegarem, 6 uartow i wiele wiecej. Ja 50% procent tego co tu jest nie wykorzystam, ale dobrze miec te bajery w zapasie bo nigdy nie wiadomo kiedy sie przydadza. Swoja droga tak samo jak ESC tak i FC przyszedl wraz z duza karta na ktorej znajdziemy dokladna rozpiska jaki pad do czego sluzy – tutaj fajnie ze producent nam to dorzucil, bo jak wiadomo nie kazdy chce dorzucic papierowa karte, a jak lutujemy lepiej spojrzec na karte niz odrywac sie i isc spowortem do kompa.

No dobra ja tu pitu pitu, ale jak widzicie w tle powoli przygotowywalem pady i zaczalem lutowac buzer ktory oczywiscie jest niezbedny bo jak spadniemy to warto drona namierzyc po pisku, ja raz mialem powazny sytuacje i gdyby nie buzer to drona nigdy bym nie znalazł. Oczywiscie wlutowac wypada jeszcze 3 kable do VTX’a no i do kamery Foxeera ktorego recenzowalem w poprzednim materiele wiec nie bede sie o nim po raz kolejny rozwodzil. No dobra, po przylutowaniu tych 8 prezewodow, tak naprawde nie wiele nam juz zsotalo, ESC do FC polaczymy jednym kablem, wiec jednyne co musimy zrobic to wszystko ulozyc na miejscu i zamknac to w ramę, ja tutaj mam Martian’a 215 – jest to tania i na prawde porzadna ramka. No i włala, tak to teraz wyglada, na gorze wydrkuowalem sobie oslonke by baterie sie nie zesligziwaly przy ewentuyalnych wypadkach i jedyne co bym zmienil, to jak teraz patrze z tylu nadajnik powinien jakos ladniej lezej a nie tak wisiec, ale to juz zamienie sobie poza kamerą, a tymczasem chodzmy na dwor i zobaczycie sobie obraz z DVRu.

Powiem wam tak, przez ten rok co budowalem drony, zamawialem rozne czesci, silniki, fc, esc – to ten dron, lata conajmniej 50% lepiej niz wszystkie poprzednie quady ktore mialem. Tego nie da sie opisac i nawet ciezko bedzie wam to zobaczyc, bo to musicie poczuc po prostu sami, no ale Dron zachowuje sie bardzo plynnie w powietrzu, po power loopach nie mam dziwnych oscylacji, nawet slychac ze silniki ciszej pracuja, aczkolawiek tutaj ja bardziej wolalem jak wyją w nieboglosy, ale to juz tylko moja subiektywna opinia. Jak widzicie niestety mamy troche liń pionowych ktore przechodza nam z gory do dolu i to są zaklocenia z esc, musimy dodac jakis kondesatorek by one ustapily co nie jest problemem, ale szkoda ze musimy to jeszcze zrobic. Pomimo jednak tego minusa, nie mam sie do czego doczepic. Tak samo silniki najnowsze Garille 2406, chodza bardzo gladko, rownomiernie i maja mnostwo mocy co oczywiscie sie przeklada na zapotrzebowania pradowe z bateri, tak samo jest z autami, jak macie wiekszy silnik no to wiadomo ze wahy musicie dolewac czesciej – na szcescie producent ma w swojej ofercie mniejsze ktore powinny starczyc na troche wiecej lotu w powietrzu. Co tu wiecej mowic, takie kombo jak Typhon32 v2 + Omnibus + jeszcze silniki i nie musza byc to koniecznie dosc drogie Garille, to jest to genialne polaczenie i jezeli mozecie zdecydowanie warto te czesci kupic, a linki oczysicie macie w opisie tego filmu.

No i coz jezeli macie jakies pytania odnosnie drona walcie w komentarzach co was trapi a postaram sie odpowiedziec, a nawet jezeli nie macie pytan a chceilbyscie wiecej takich odcnikach zostawcie po sobie maly slad a takich materialow bedzie wiecej. No i coz tym oto optymistycznym akcentem zakonczymy program, dzieki serdeczne za uwage trzymacjei sie i do uslyszenia. czesc

ESC: Typhoon32 4in1 v2
FC: Omnibus f4 v5
Silniki: Garila 2406 2750KV
Kamera: Foxeer
Rama: Martian 215 / Smigłą: HQ V1S

7 komentarzy

  1. ja wole jak robisz recki z gier i sprzetu dla graczy…

  2. Bardzo fajna recenzja, jak zawsze!

  3. Zastanawialem sie nad tym Typhoonem, kupie go teraz!

  4. A moze omnibus z prockiem F7?

    • F7 nie jest duzo szybszy (bo jeszcze nie wiedza jak wykorzystać jego moc w pełni) wiec na chwile obecna nie trzeba się w niego pchać.

  5. Skad kupiles czesci te ?

Leave a Reply