Trackmania Turbo Recenzja

Jeśli jest coś, co uwielbiam w Trackmania Turbo, to jest to jednoznaczne poświęcenie się byciu najlepszym Trackmania, jakim może być. Nadeo zrezygnował z próby zbudowania najlepszego zestawu konstrukcyjnego do wyścigów lub stworzenia gry, która jest wszystkim dla wszystkich fanów wyścigów, zamiast skupić się na uczynieniu Trackmania Turbo definitywną zwariowaną próbą czasu. Na wiele sposobów udało się. Jak próby czasowe? Jak Trackmania? Masz ochotę na przejażdżkę.
Prawie każda aktywność tutaj sprowadza się do jednej rzeczy: samochód kontra tor w poszukiwaniu najszybszego czasu. Nawet ścigając się online lub w trybie dla wielu graczy, gdzie możesz konkurować ze stu graczami na tym samym torze w tym samym czasie, nie ma sensu, że ścigasz ich za następnym rogiem lub ścigasz się do mety, ale tylko jeden z nich wielu kierowców stara się zaoszczędzić jeszcze kilka sekund lub ułamek sekundy. Wszyscy macie ten sam samochód i wszyscy macie te same zakręty i zagrożenia. Liczy się tylko umiejętność i śmiałość.

Oto tory, a nie twoi rywale, którzy stanowią wyzwanie. Turbo dzieli je na cztery odrębne klasy. Canyon Drift, gdzie będziesz jeździć ciężkimi driftami samochodami po szerokich, szerokich zakrętach, za nimi znajduje się Valley Down i Dirty, gdzie będziesz pędził nierówne pojazdy na drogach terenowych. Następnie dostajemy Rollercoaster Lagoon, gdzie bardziej precyzyjne gokarty wyścigowe spotykają się z piaskiem, dżunglą i śmiesznymi torami loop-the-loop, oraz International Stadium, gdzie samochody w stylu F1 ścigają się po błyszczących torach science fiction. Każda klasa ma swój własny styl i model prowadzenia, ale to, co łączy je wszystkie razem, to upodobanie Nadeo do szalonych skoków, przeciwstawiających się grawitacji brzegów i zawracania oraz rodzaju elementów toru, które mają większy sens w parku rozrywki niż na torze wyścigowym.

Te utwory są trudne, ale łączy je solidny model fizyki i prowadzenia, który jest na tyle realistyczny, że czuje się niejasno przekonujący, ale na tyle oszustw, aby wszystko było ekscytujące. Nawet najbardziej niemożliwie wyglądające skoki, zakręty i zwroty mogą być wykonane, jeśli potrafisz opanować kierowanie i dryfowanie oraz wcisnąć pedał przyspieszenia lub hamulca we właściwym czasie. Kiedy samochód-widmo lub inny kierowca publikuje lepsze czasy niż ty, dzieje się tak dlatego, że mieli dużo szczęścia lub nauczyli się toru i wykazali się większymi umiejętnościami. Turbo może być wymagające, ale prawie zawsze jest sprawiedliwe.

I tutaj jest też prawdziwy szwedzki stół. Główna kampania prowadzi przez pięć lig po dziesięć wydarzeń w klasie, dając w sumie 200 torów, z których każde stanowi odrębne wyzwanie. Możesz grać w pojedynkę, w lokalnym trybie dla wielu graczy, wraz z partyjną rozgrywką z kontrolerem lub online z przyzwoitym systemem lobby i niestandardowymi wyborami utworów. Ponadto możesz tworzyć własne trasy i rzucać wyzwanie innym graczom, aby pobili swoje czasy, dzięki ulepszonej wersji edytora ścieżek z usprawnionym trybem dla początkujących, a nawet losowemu konstruktorowi ścieżek dla tych, którzy nie mają czasu ani ochoty wykonać pracę sami. Ta ostatnia nie zawsze tworzy dobre lub bardzo grywalne utwory, ale jest to łatwy sposób na zrobienie ich. Ponadto, ponieważ utworów nie można przesłać, dopóki nie zostaną zweryfikowane z pomyślnym ukończeniem, wiesz, że nic, co znajdziesz, nie będzie całkowicie niemożliwe.

W najlepszym wydaniu Trackmania Turbo to fantastyczny samochód zręcznościowy. Jasne, nie jest duży, jeśli chodzi o realistyczne tekstury lub realistyczne oświetlenie, podczas gdy pojazdy mają wygląd nieco ostatniej generacji, ale poczucie prędkości jest niewiarygodne i jest coś naprawdę podobnego do Sega w jego większym niż życie stylu niebieskiego nieba . Jest coś ekscytującego w łamaniu tego srebrnego czasu przez bokobrody lub przesuwaniu się o dziesięć miejsc w górę tabeli wyników podczas rywalizacji online. Nawet ślady gier Trials wkradają się, gdy tory ewoluują w szybkie łamigłówki, w których połowa pracy polega na tym, jak przejść do następnego punktu kontrolnego, a druga połowa faktycznie go zdejmuje.  Mimo to, trochę frustracji jest równoznaczne z przebiegiem w każdej grze na czas i nie jest tak, że w grach próbnych brakuje denerwujących skoków trudności. Zamiast tego wydaje się, że Trackmania Turbo powstrzymuje tę serię. To bardziej dopracowane i zremasterowane największe hity Trackmanii, a nie nowego LP. Są zmiany – Double Driver, nowe elementy toru – ale nic, co sprawia, że ​​czujesz, że nie grasz w coś, czego wcześniej nie grałeś. A kiedy pojawiła się Trackmania, poczuła się nowa i ekscytująca. Seria potrzebuje odrobiny tego ducha, aby powrócić.


Trackmania: Turbo to świetna Trackmania, pełna wszystkich absurdalnych zapętlonych ścieżek i łamigłówek, które fani mogliby mieć, z ulepszoną grafiką, lepszą obsługą i dobrym wyborem trybów lokalnych i online. Może to jednak być strasznie frustrujące, choć wydaje się, że tak naprawdę nie promuje serii w żadnym innym miejscu. W cenie budżetowej nadal jest to świetny zakup zarówno dla fanów, jak i początkujących, ale zajmie trochę więcej, aby stworzyć arcydzieło Trackmania.

6 komentarzy

  1. Kto tu jest, gdy dowie się, że ta gra będzie bezpłatna w kwietniu 2018 roku na PS Plus?

  2. Kupuję te grę dzisiaj!

  3. Poprzednia część była super, ta też jest dobra 🙂

  4. Wejście do helikoptera przypomina mi Forze

  5. spadkobierca musi mieć więcej takich gier na wysokiej klasy konsolach, ponieważ symulatory wyścigów są nudne

Leave a Reply