The Talos Principle 2 Recenzja

The Talos Principle II często sprawiała, że wpatrywałem się w ekran z podziwem. Czasami ze zwykłego zastraszenia w obliczu pozornie groźnej zagadki. Innym razem z powodu mojej pełnej niedowierzania dumy po rozwikłaniu wspomnianego problemu. Ale przede wszystkim to doświadczenie regularnie zatrzymywało mnie na chwilę, gdy zastanawiałem się nad filozoficzną ideą lub argumentem, który podważał moje poglądy na temat natury istnienia i miejsca ludzkości w kosmosie. Te chwile zachęciły mnie do rozwiązania ponad 100 zagadek gry w poszukiwaniu odpowiedzi i jestem w dużej mierze usatysfakcjonowany tym, co odkryłem.

Akcja rozgrywa się setki lat po jej poprzedniczce z 2014 roku, a budzisz się w utopijnej cywilizacji jako jej tysięczny – i ostatni – czujący mieszkaniec-robot. Po wyginięciu ludzkości z powodu globalnego wirusa setki lat wcześniej inteligentne maszyny zaprojektowane przez genialnego naukowca odziedziczyły Ziemię. Będąc sumą całej ludzkiej wiedzy, maszyny te pogodziły się z życiem w jednym, skromnym mieście o rygorystycznych limitach populacji, eksploracji i konsumpcji, aby uniknąć powtarzania błędów ludzkości. Jednak te przekonania zostają wywrócone do góry nogami, gdy tajemnicza istota przybierająca postać greckiego tytana Prometeusza przywołuje maszyny w stronę tajemniczej wyspy z megastrukturą przypominającą piramidę, wieżami i oczywiście zagadkami. Dołączasz do małej wyprawy, której celem jest odkrycie pochodzenia i przeznaczenia wyspy.

Pomimo tego, że łamigłówki są gwiazdami, podobało mi się skupienie na opowiadaniu historii i rozwoju postaci, co zostało podkreślone rozmowami opartymi na wyborach, które świetnie podkreślają odziedziczone przez maszyny poczucie człowieczeństwa. Zaangażowałem się w poznawanie mojej załogi, na przykład dwóch bliskich przyjaciół o odmiennych, ale ważnych poglądach na temat tego, w jaki sposób społeczeństwo powinno się rozwijać, lub prowadzenia beztroskich pogawędek z mieszkańcem, który nie jest pewien, czy zachować swój styl wypowiedzi w stylu surfera. Decyzje wpływają na kierunek rozwoju miasta i twoją pozycję w sposób, którego nie zobaczysz godzinami, i chociaż uważam, że wyniki są odpowiednio satysfakcjonujące, niektóre opcjonalne wątki, takie jak decyzja o dołączeniu do tajnej grupy w stylu Iluminatów, nie są akceptowane nie zawsze prowadzą do znaczących korzyści.

Niezależnie od tego, The Talos Principle II przedstawia ważne tematy z wielu punktów widzenia i pozostawia obsadzie i graczom decyzję, w co wierzą. Fascynujące koncepcje filozoficzne na temat moralności i odpowiedzialności bycia inteligentną istotą w chaotycznym wszechświecie, liczne notatki fabularne i logi audio, a nawet miejskie media społecznościowe skłoniły mnie do ponownego rozważenia moich uprzedzeń i przekonań w sposób wzbogacający i pouczający, nawet jeśli tak nie było nie zawsze się zgadzam. Wciąż rozmyślam nad zagadkowym podejściem ludzkości do wymierania naturalnego w porównaniu z wymieraniem spowodowanym przez człowieka.

Podoba mi się to, że gra nie uznaje żadnego punktu widzenia za „właściwy” i nie musi tak być; chodzi o to, że powinieneś zadawać takie pytania, aby spojrzeć na sprawę z jak największej liczby punktów widzenia, a gracze wyciągną własne wnioski, aby określić jedno z kilku zakończeń historii. Mnóstwo opcji dialogowych wykonuje godną podziwu pracę, pozwalając graczom wyrazić kilka potencjalnych perspektyw, podczas gdy fabuła jest wciągającą i wnikliwą tajemnicą, szczycącą się zgrabnymi zwrotami akcji i ciężkimi objawieniami.

Podobnie jak w pierwszej grze, głównym zadaniem przy rozwiązywaniu zagadek jest umieszczenie kryształowych refraktorów, które kierują wiązki światła wokół przeszkód do właściwych zamków i otwierania wyjścia. Nowa mechanika dodaje ekscytujące i kreatywne warstwy, eliminując jednocześnie irytujące niebezpieczeństwa powodujące śmierć, takie jak bomby i wieżyczki, z ostatniej gry. Nowe narzędzia obejmują między innymi urządzenie tworzące portale na określonych powierzchniach, maszynę antygrawitacyjną, która pozwala graczom (i przedmiotom) stać na ścianach i sufitach, a także refraktor odwracający jasne kolory. Praca z każdym narzędziem jest przyjemnością w pojedynkę, ale gra osiąga najwyższy poziom, gdy rzuca ci wyzwanie użycia kilku jednocześnie.

Rozwiązywanie zagadek to wciąż trudna sztuka polegająca na umieszczaniu, przesuwaniu i/lub układaniu obiektów w odpowiednie miejsca lub w odpowiedniej kolejności, a proces ten na szczęście można przyspieszyć dzięki szybkim ruchom gracza. Mimo to dłuższe łamigłówki wymagają dużo biegania, aby zmienić kolejność rzeczy, co czasami mnie męczyło. Ostatnia łamigłówka jest najgorszym przestępcą, ponieważ wymaga żmudnej wędrówki tam i z powrotem, aby wykonać tak precyzyjną kolejność operacji, że potknięcia często oznaczały rozpoczęcie wszystkiego od nowa. Pomimo tych bólów głowy, byłem pod ciągłym wrażeniem tego, jak deweloperowi Croteam udało się stworzyć tak wiele przemyślanych pokoi z łamigłówkami, a ich rozwiązanie nigdy nie przestało wydawać się zasłużonym osiągnięciem.

W przeciwieństwie do poprzedniej gry, nie ma tu systemu podpowiedzi, ale możesz całkowicie pominąć łamigłówki, wydając zasoby kolekcjonerskie. Problem polega na tym, że znalezienie tych pomocnych żetonów jest zadaniem samym w sobie, ponieważ są one ukryte na otwartych przestrzeniach. Nie mam nic przeciwko temu, jako że jestem zbyt uparty, aby pominąć, chyba że łamigłówka jest naprawdę zadziwiająca, i dało mi to kolejny powód do eksploracji, ale stwarza więcej pracy dla tych, którzy chcą iść dalej i zobaczyć resztę narracji.

Różnorodna biologicznie wyspa jest podzielona na cztery główne regiony składające się z trzech mniejszych otwartych ośrodków, z których każdy zawiera osiem głównych łamigłówek oraz opcjonalne zagadki i przedmioty kolekcjonerskie. Podobało mi się przemierzanie tych rozległych regionów pomiędzy łamigłówkami w poszukiwaniu mniejszych nagród, takich jak notatki z historią, starożytna technologia ludzka lub tajne laboratoria zawierające kuszące sekrety. Światy również wyglądają całkiem nieźle pomimo częstego pojawiania się geometrii. Chociaż kompas napowietrzny zapewnia pewne wskazówki, jak znaleźć interesujące miejsca, brak odpowiedniej mapy sprawił, że przeniesienie niektórych miejsc docelowych było bardziej uciążliwe, niż bym sobie tego życzył. Zagadki środowiskowe, takie jak przekierowanie wiązki światła obejmującej całą wyspę lub gonienie ukrytych chmur cząstek do posągów, oferują przyjemne urozmaicenie gry i mile widziane zerwanie z krytycznej ścieżki. Inną ważną, powtarzającą się łamigłówką jest składanie mostów poprzez prawidłowe obracanie i łączenie gigantycznych elementów Tetrinomo, chociaż to ćwiczenie straciło swój blask po kilku godzinach.

The Talos Principle II to długa gra, być może z pewnym błędem. Przeszedłem około 34 godzin i pomimo mojego ogólnie niezmiennego entuzjazmu, byłem gotowy zobaczyć koniec, zanim uderzyła mnie kolejna runda łamigłówek lub część eksploracyjna skupiona na fabule. To ambitny i ostatecznie dobrze wykonany pakiet, zawierający wiele pomysłów społecznych, artystycznych i naukowych, o którym będę myśleć w dającej się przewidzieć przyszłości, długo po tym, jak rozwiązanie jej ostatniej zagadki zniknie z pamięci. To oświecenie sprawia, że wyzwania związane z Zasadą Talosa II są warte wysiłku.

Good

  • Dizajn zagadek
  • Historia
  • Atmosfera
  • Wciąga

Bad

  • Niekiedy glicze
8.5

Bardzo Dobra