Meze 99 Neo – Test słuchawek

Witajcie rodacy, dzis mam dla was sluchawki z wyzszej polki a mianowicie Meze 99 Neo stworzone i zaprojektowane w Rumunii. Zobaczmy jak sie sprawdzają.

Na froncie naszego matowego opakowania znajdziemy logo producenta jak i nazwe naszych sluchawek, z boku natomiast tworcy chwala sie detalami technicznymi, a na tyle znajdziemy obrys sluchawek jezeli popatrzymy pod odpowiednim kontem. Samo otwieranie tych sluchawek to mala uczta, bowiem boczne drzwiczki sa namagnesowane a gora i dol opakowania jest pokryta mila w dotyku gąbką. Z dodatkow w srodku znajdziemy min. dwie naklejki, ulotke producenta w ktorej mamy jego produkty wraz z krotkim opisem i specyfikacja. Nie zabraklo oczywiscie malej instrukcji obslugi z paroma ciekawostkami jak i twórcy dorzucili jeszcze przejsciowke na duzego dzeka i taką dziwną przejsciowke ktora umożliwia podłączenie sluchawek w samolocie. W opakowaniu mamy jeszcze twardego kejsa na sluchawki, ten dodatkowo jest w srodku caly otulony miekkimi piankami co dodatkowo ochroni nasze sluchawki przed zarysowaniami podczas podrozy. Po jego otworzeniu w srodku znajdziemy velurowy pokrowiec, a w nim jest schowany odlaczalny kabel do naszych grajkow. Pierwsze wrazenie po wyciagnieciu sluchawek jest na prawde pozytywne, sluchawki sa stworzone z dbaloscia o detale, idealnie spasowane i wykonane z materiałów klasy premium, jak stal, skóra czy tworzywo amorficzne ABS. Waga calosci natomiast nie przekacza 260g. Pady są miekkie dosc duze i wyściełane skórą, a te otulają nasze uszy w naprawde komfortowy sposób. Oferują dobrą izolację od szumów zewnętrznych oraz nie męczą uszu przy dluzszym sluchaniu. Pod gąbkami kryją się dynamiczne przetworniki o średnicy 40mm z magnesami neodymowymi. Opaska powyzej rowniez jest pokrytą skórą, ta dodatkowo jest oparta na stalowej sprezynowej konstrukcji wiec automatycznie dostosuje sie do kazdej glowy i rownomiernie przeniesie ciezar sluchawek.

Kabel naszych grajkow oczywiscie jest odpinany a ciekawostka jest natomiast to ze muszle nie sa podpisane, lewa bedzie ta do ktorej podepniemy dzeka z literką L. Kawałek ponizej mamy przycisk do zmiany piosenek czy odebrania polaczenia jezeli sluchamy przez telefon, bowiem jak widzicie na dole jest jeszcze umieszczony mikrofon. Warto jeszcze wspomniec ze ten przewod jest bardzo elastyczny, w oplocie i wzmocniony kevlarem aby nie przetarł sie, nie złamał i posluzyl nam przez dlugie lata.Jak zatem te sluchawki grają? No coz zacznijmy może od najniższych tonów, które jakby nie patrzeć w dużym stopniu decydują o randze zastosowanych membran. Tutejsze basy nie są tak soczyste, jak odtwarzane przez kilkunasto watowy subwoofer, jednakże czuć w słuchawkach wyraźne dudnienie. Oddają głęboką barwę i przyzwoicie rezonują. Co równie istotne uderzenia dźwięku są czyste i nieprzekłamane. Po przeciwnej stronie amplitudy mamy tony wysokie. Nieco ustępują miejsca potężnym bitom, acz membrany radzą sobie nawet z piskliwym wokalem, nie generując przy tym nieznośnego charczenia, a dźwięki gitarowe najcieńszych strun są niemalże idealne. Bardzo dobrze wypadają rowniez dźwięki przejściowe, oktawy środkowej. Nie są plaskie i nie brakuje tutaj slyszalnej ekspozycji. Ja nie jestem audiofilem, co podkreslam w kazdym materiale o dzwieku, ale kazdy rozpozna sluchawki o bardzo dobrym odzworowaniu dzwieku, a Meze 99 Neo takie wlasnie są.

Te grajki nie sa one stworzone w zadnym stopniu do gier, ale sprawdzilem je rowniez i w tej kategorii. Tutaj jest ciekawa analogia, bowiem sluchawki dla graczy bardzo zadko nadaja sie do sluchania muzyki, ale sluchawki dla audiofili jak np. te – w grach radza sobie nadwyraz dobrze. Poprawne pozycjonowanie wroga, czyli czy tupta on z pietra nizej po prawej czy tez czy strzal padl z lewej góry nie sa dla 99 neo wiekszym wyzwaniem. Nie zauwazylem rowniez wiekszej roznicy pomiedzy nimi a np. bayerdynamicami ktorych ciagle uzywam w sytuacjach gdzie uslyszenie krokow przeciwnika z 15 metrow czasami decyduje o zyciu badz smierci. Tak wiec smialo moge stwierdzic, ze i granie w tych sluchawkach na zadowalajacym poziomie jest jak najbardziej mozliwe.

Reasmujac: Neo 99 kosztuja 249$ czyli około 830złotych i za taka cene dostajemy bardzo dobrze wykonane sluchawki, bo stalowa konstrukcja na pewno doda im zywotnosci. Pady są miekkie i pomieszcza w srodku nawet duze malzowiny, jak i na pewno rowniez ucieszy was fakt, ze sa one przystosowane do sluchani przez dluższa chwile, bowiem po 6 godzinnej podrozy z tymi sluchakami nie odczulem zadnego dyskomfortu podczas ich uzytkowania. Jezeli szukacie sprzetu z wyzszej polki, zdecydowanie zastanowcie sie nad omawianymi grajkami. No i coz tym oto optymistycznm akcentem zakonczymy program, dzieki serdeczne za uwage i do uszlyszenia czesc.

Good

  • Jakość dzwieku
  • Materiały klasy premium
  • Etui
  • Stylowe
  • Porządnie wykonane

Bad

  • Ciezko dostepne w PL
9

Świetna

6 komentarzy

  1. Jak zawsze dobra recenzja.

  2. Fajne sluchawki, tylko nie na moja kieszen.

  3. Bedzue test nowych sluchawek od Razera?

    • Niestety ta firma z nami nie współpracuje.

  4. Szukałem dobrych słuchawek, zainteresowałeś mnie nimi!

  5. EE tam wole swoje corsairy bo tansze i sa RGB 😛

Leave a Reply