Bulwark Games zdecydowało się na coś zupełnie innego w swojej trzeciej grze, Ixion. W przeciwieństwie do taktycznych turowych gier RPG Crowntakers i Warhammer 40,000: Mechanicus, jest to survival osadniczy osadnik osadzony w przestrzeni, z dość liniową fabułą.
Jest trochę oparty na poprzednich grach deweloperów, ale czy Ixion wyróżnia się z tłumu w ciągle zatłoczonej przestrzeni budowniczych miast i przetrwania budowniczych miast? Na szczęście ta gra zdecydowanie ma silną wizję tego, czym chce być. Chociaż wykonanie mogłoby być trochę lepsze. Ixion powala go z parku, jeśli chodzi o to, jak prezentuje się gra. Jego podejście do science fiction jest bardziej ugruntowane. Statek kosmiczny, którym będziesz zarządzał, Tiqqun (wymawiane jak „potentat”) jest niezwykle szczegółowy i ozdobiony drobnymi detalami zarówno na zewnątrz, jak i we wnętrzu. Uwielbiam duże oznakowanie informujące o tym, jaki to sektor. W widoku zewnętrznym brakuje trochę tego, co robi pod względem rozgrywki, ale uwielbiam to, że tam jest. Widok daje poczucie miejsca – gdzie jesteś teraz w Układzie Słonecznym. Możesz więc zobaczyć z bliska planety i wraki miejsca, w którym unosi się Tiqqun. Sprawy stają się tragiczne, a ten widok z zewnątrz pomaga sprzedać to uczucie.
Powiększ widok wnętrza, w którym ustawiłeś różne budynki i udogodnienia, a dostrzeżesz też sporo szczegółów. Fabryki tłuką się wraz z odpowiednimi animacjami. Dworce kolejowe w powiększeniu powyżej. Osada, którą budujesz w sześciu sekcjach, wydaje się tętnić życiem, gdy wszystko działa tak, jak powinno. Aktorstwo głosowe, z tego, co ma niewiele ze względów fabularnych, ma całkiem niezłe występy. Ale to, co sprawi, że uzależnisz się od Ixion, to hipnotyzująca ścieżka dźwiękowa. Guillaume David wcześniej komponował dla Mechanicus, który ma niesamowitą ścieżkę dźwiękową. A Ixion jest równie wywołujący gęsią skórkę. Splot syntezatorów i ciężkich organów to epicki poziom orgazmu. Szczególnie wyróżnia się utwór Across The Void. Oddaje to uczucie bezradności, konieczności stawienia czoła ogromnej niewiadomej, wiedząc, że los ludzi na statku i całej ludzkości zależy od ciebie. To ponure, ale wciąż przywołuje poczucie odpowiedzialności i przygody. Doskonałe rzeczy.
Ścieżka dźwiękowa Ixion naprawdę mocno niesie to doświadczenie, ale ogólnie rzecz biorąc, dźwięk jest również fantastyczny. Powiększ, a usłyszysz zgiełk wszystkich maszyn i ludzi. Jeśli jest skarga, to gra może wyglądać nieco rozmyta. Istnieje jakiś dziwny efekt ditheringu na obiektach, jeśli przyjrzysz się im wystarczająco blisko. Podkręciłem ustawienia graficzne do końca i nadal działa. Poza tym Ixion naprawdę dobrze sprzedaje swój świat. Byłbyś zachwycony tym, czego doświadczają twoje oczy i uszy.
Oto sedno historii Ixiona. W świecie na krawędzi apokalipsy duża korporacja postanawia wysłać ludzi statkiem kosmicznym w nadziei, że znajdą i skolonizują nowy świat. Jesteś administratorem, osobą odpowiedzialną za statek kosmiczny Tiqqun i musisz zapewnić powodzenie misji. Ale nagle, po zakończeniu sekwencji samouczka, Tiqqun jest prawdopodobnie ostatnią pozostałością ludzkości, a teraz misja znalezienia nadającej się do zamieszkania planety staje się coraz ważniejsza. Ale przynajmniej wiesz, dokąd zmierzasz.
Nie psując wiele, konfiguracja Ixion zdecydowanie zabrała kilka notatek z Homeworld. Jeśli nie jesteś zaznajomiony z tym klasykiem RTS, założenie Ixion powinno cię dobrze uderzyć. To może nie być oryginalne, ale podejście Ixiona do jedynej pielgrzymki ludzkości przez pustkę jest nadal całkiem przyzwoite. Jeśli chodzi o rozgrywkę, Ixion jest w większości budowniczym miast. W tym przypadku budowniczym osady. Musisz zapewnić wystarczającą liczbę mieszkań dla ludzi na pokładzie, wystarczającą ilość żywności dla nich i mieć fabryki, w których przetwarzane są surowce na użyteczne, w których ci ludzie pracują. Ale to także przetrwanie w budowaniu miast. Kadłub Tiqqun nieustannie ulega uszkodzeniom, więc musisz mieć stałe źródło stopu, jednego z użytecznych materiałów, aby nadążyć za utrzymaniem. Jeśli kadłub spadnie do zera, to koniec gry.
Ale nie tylko to, musisz też radzić sobie z ludźmi. W grze jest miernik zaufania, który będzie tykał, jeśli nie spełnisz ich żądań lub nie utrzymasz nadziei przy życiu. Jeśli ten pasek spadnie do zera, bunt wyrzuci cię i zostawi na pewną śmierć. W kosmosie. W Ixion jest zdecydowanie trochę klimatów Frostpunka. Ale niestety aspekt budowania miasta przetrwania nie jest tak solidny. Nie chcę powiedzieć, że nie będziesz się z tym dobrze bawić, ale jest więcej irytujących dziwactw niż genialnych wyborów projektowych. Po pierwsze, cały aspekt kształtowania społeczeństwa populacji wydaje się rozczarowujący. Jedynym dobrym wyborem spośród ośmiu polityk społecznych, które możesz zmienić, jest podkręcanie propagandy. Reszta przynosi zbyt duże kary, ale za marginalne zyski. Na przykład możesz rozluźnić godziny pracy, aby uzyskać większą stabilność, +1, ale wymaga to 25% dodatkowych pracowników. Jedynym sposobem na pozyskanie większej liczby ludzi na pokład jest obudzenie ich z kapsuł kriogenicznych, które można znaleźć w całej galaktyce. Ale nie wszyscy z nich są pracownikami. Istnieje polityka społeczna, która może selektywnie obudzić najpierw tylko pracowników, ale spowoduje to poważną karę -3 do stabilności. Ale zamiast tego możesz obniżyć go tylko o -1, ale musisz dużo zainwestować w drzewo technologiczne, aby to odblokować. Tyle pracy za prawie żadną premię, więc po co w ogóle zawracać sobie głowę?
Kolejnym aspektem, w którym gra jest trochę rozczarowująca, jest samo budowanie miasta. Przestrzeń jest na wagę złota, ale trudno zmieścić się we wszystkich budynkach, które Twoim zdaniem są potrzebne w jednym sektorze. W miarę postępów odblokowane budynki stają się coraz większe i prawdopodobnie będziesz musiał wyburzyć rzeczy, aby zrobić miejsce. A wyburzanie jest żmudne, ponieważ trzeba czekać, aż zwrócone materiały zostaną zwrócone do magazynu. Czasami nie masz pojęcia, dlaczego rozbiórka wydaje się być bezczynna, tylko po to, by dowiedzieć się, że nie ma miejsca na umieszczenie refundowanych materiałów. Więc i tym musisz się zająć. Ponadto próba optymalizacji przestrzeni poprzez pełne wykorzystanie każdej płytki wydaje się zadaniem niemożliwym. Budynki są zwymiarowane w taki sposób, że naprawdę nie można zrobić bardzo ładnej siatki za pierwszym razem. Rozbijanie budynków przypomina okropną grę tetris inwentarzową, w której wszystkie elementy pasują w tak nieoczywisty sposób, co sprawia, że jest to frustrujące i niesatysfakcjonujące.
Trudność gry całkowicie zależy od tego, jak mało wiesz o grze, ponieważ w ciągu pierwszych 10 godzin byłem oblegany przez gry po grach, ponieważ nie byłem w stanie poprawnie żonglować wszystkimi zasobami podczas przechodzenia przez historię. Ale po tym, jak zorientowałem się, co oferuje drzewo technologiczne i jak działa każdy budynek, a także poradzę sobie z dziwnymi dziwactwami, takimi jak to, jak nieprzechowywane materiały powstrzymują postęp prac, staje się to łatwe. Zbyt łatwe. Zostałem załadowany zasobami, gdy przez dobrą godzinę przeszukiwałem i zbierałem wszystkie zasoby dostępne w Układzie Słonecznym, i parowałem kilka następnych rozdziałów, ponieważ żaden materiał nie był niedostępny. Chciałbym, żeby trudność była czymś więcej niż tylko brakiem wiedzy gracza, który w końcu mija i na początku jest irytującym i niezbyt zabawnym doświadczeniem.
Ixion ma pewne wady jako taki typopowy City-Builder, ale każdy inny aspekt, który otacza podstawową rozgrywkę, jest wystarczająco dobry, aby uzasadnić zakup dla tych, którzy szukają kosmicznej przygody. To ciekawe podejście do budowania osad z naciskiem na liniową kampanię fabularną. Zdecydowanie można spróbować tej giereczki, ale super fajerwerków tutaj nie będzie.





