Sonar 01 i Slider 01 – czyli myszka i słuchawki od KFA2

Sonar 01 i Slider 01 to nowe peryferia dla graczy od KFA2 czyli gości którzy do tej pory byli kojarzeni z kartami graficznymi. Teraz firma chce również wejść w świat urządzeń dla graczy, a zaczynają budżetowo – zobaczmy jak wyszedł ich debiut.

Opakowania są stonowane i zrobione w czarnej stylistyce. Z frontu dowiemy się nie za dużo, jest fotka produktu i pełna nazwa urządzenia. To tył zaoferuje nam rozszerzona rozpiskę techniczną. Słuchawki i myszka są bardzo dobrze zabezpieczony na czas podroży. Po otworzeniu opakowania poza słuchawkami / myszką znajdziemy tam, no cóż.. niewiele bo zaledwie instrukcje obsługi na małej karteczce, ale ta przyda się nam początkowo. Pierwsze wrażenie gdy chwyciłem Sonar 01 to sam dizajn jest bardzo prosty – brak tutaj, zakrzywionych dla tak zwanych 'graczy’ kształtów – są to po prostu minimalistyczne grajki. Ja jak najbardziej lubię taki styl, ale to oczywiście kwestia gustu. Jeżeli chodzi o jakość wykonania, to tutaj patrząc na cenne nie mam sie do czego przyczepić, plastiki jak i ekoskóra są dobrej jakości, a na wyróżnienie zasługują elementy z metalu które dadzą temu sprzętowi więcej wytrzymałości. To co mnie jednak trochę zdziwiło to to, ze kabel nie posiada oplotu – aczkolwiek w moich słuchawkach których używam od blisko dwóch lat tez go nie ma, a nadal działają perfekcyjnie.

Na lewej obudowie nauszników zamontowano pokrętło do regulacji głośności, a pod nim znalazł się przycisk do szybkiej mutacji mikrofonu. Ten jak będzie wciśnięty będzie blokował wszelka komunikacje, a kawałek niżej mamy porządnie osadzony mikrofon i główny przewód zasilający. Majk jest umieszczony na gęsiej gumowej szyjce i zakończony diodą która mówi czy jest mikrofon wyciszony czy też nie. Niestety ten, nie jest odczepiany.

Na osobny akapit zasługuje natomiast komfort użytkowania headsetu, mamy tutaj całkiem miękkie pianki na nausznikach, a te dodatkowo dobrze tłumią dźwięk zewnętrzny tak wiec możemy spokojnie skupić sie na graniu. Górny pałąk również został pokryty ekoskóra.. Poza jednak wyglądałem musze wam powiedzieć ze po np. 3-4godzinnej sesji w PUBG nie odczułem dyskomfortu z jego użytkowania, a to jest ważny aspekt każdego zestawu słuchawkowego. Po tym dłuższym i nawet pozytywnym wstępie musze niestety przejść do tego jak te słuchawki grają i i jako że są to budżetowe słuchawki to grają one przeciętnie. To znaczy nie zrozumcie mnie źle, te słuchawki grają po prostu dobrze, nawet będziemy słyszeć strzały czy z dowiemy się której strony nadchodzi wróg. Jednak ten dźwięk jest bez żadnych emocji, jak i niestety bez żadnego basu. Tak wiec jak usłyszycie wybuch granatu to pomyślicie sobie ze to bardziej jakaś fajerwerka, a nie skumulowany trotyl. Zdaje sobie oczywiście sprawę ze jest to sprzęt budżetowy, ale trzeba o tym wspomnieć. Z resztą pasmo przenoszenia to 20Hz do 20kHz więc nie oczekujcie cudów 🙂

Słuchawki dodatkowo nie posiadają oprogramowania, tak wiec nie podkręcimy żadnych parametrów no chyba ze mamy kartę dźwiękową no to tak, za jej pomocą możemy trochę polepszyć niektóre aspekty. Gorzej niestety będą miały osoby które maja integruj na płycie głównej – tutaj zostają wam jedynie suwaki systemowe. Reasumując: Sprzęt ten, jest zrobiony dobrze jak ich karty graficzne, możemy również w nim grać przez długie godziny i uszy nam nie odpadną. Jednak jeżeli chodzi o jakość dźwięku, to ta jest dobra i tylko dobra. Do gier jak najbardziej się nadadzą, ale do słuchania FLACów czy muzyki, raczej weźcie inny sprzęt niż budżetowy – warto dopłacić.

Trochę inna sprawa ma się z myszką Slider 01 tutaj musze pochwalić KFA2 za świetnie spasowaną całość, tutaj w środku nic nie lata jak nią potrząśniemy. Dobrze również, że mamy tutaj dobrą jakość plastików, a gumowy jest tylko scroll na górze. Podobać może się również dizajn, bardzo minimalny, aczkolwiek tutaj to już kwestia indywidualna – mi się podoba. Pod spodem znajdziemy 2 wielkie ślizgacze i jeden mniejszy. Tam tez ukrył sie sensor optyczny z możliwością ustawienia 1200/1600/2400/3200/4800/7200 DPI. Producent jednak nie podał dokładnego modelu. Z przodu z racji ze to mycha przewodowa, mamy 180 centymetrowy kabel w oplocie – ten jest średnio sztywny i elastyczny.

Wracając do myszki, tutaj od razu po jej złapaniu poczujemy jak jest wyprofilowana, po lewej stronie mamy wybrzuszenie, a pod guzikami jest bardziej wklesła. Ja jestem PALM’owcem, ale z racji dość uniwersalnego profilu każdy powinien wygodnie operować tym sprzętem. Leży w dłoni po prostu dobrze. Oczywiście na górze mamy gumowa rolkę z sporym bieżnikiem, działa ona dobrze i skrywa jeszcze dodatkowy przycisk jak się ja przyciśnie. Kawałek niżej mamy dwa guziki, odpowiadają one domyślnie za ustawienia DPI. Mycha ma jeszcze dwa dodatkowe guziki po lewej stronie, sa one spore i dobrze umieszczone, bowiem dostęp do nich nie jest utrudniony. Jeżeli chodzi o dwa główne przyciski, to producent nie podał ile wytrzymają uderzeń, ani jakiej firmy są przełączniki – natomiast działają bardzo dobrze, responsywnie i szybko.

Pograłem zatem na tym gryzoniu w Ring Of Elysium, Crimsonland’a, PUBG i parę innych gier które wymagają od nas precyzji i musze przyznać ze sensor sprawuję się całkiem dobrze. Nie laguje, nie ma przeskoków, nic nie drga tak wiec jeżeli szukacie taniej i dobrej myszki to możliwe że właśnie ją znaleźliście. Nie przejmujcie sie tez ze Slider 01 bedzie niewygodny, bo jest wygodny. Tutaj mam wrażenie że producent chciał przypodobać się dużej ilości osób aniżeli pójść w ślady np. Ironcalwa RGB.

Mycha oczywiście współpracuje z dedykowanym oprogramowanie od KFA2. Mozna dzięki niemu tworzyć makra, są ustawienia jak ma się nam SLD-01 świecić z dostępnej pełnej, a nie okrojonej palety kolorów (16.8m), można wybrać jakiś zainstalowany efekt świetlny typu rainbow itp. Są różne profile itd. Sumując: Mamy tutaj na prawde sporo ustawień i spokojnie z 90% graczy to usatysfakcjonuje, ja np. i tak nie skorzystam ze wszystkiego.

Reasumując: Pierwszy sprzęt dla graczy od KFA2 to budżetowa myszka i słuchawki SLD-01 (89zł) i SNR-01 (139zł). Mam wrażenie, że tutaj to taki brat Sharkoona nam się zrodził, bo w bardzo przystępnej cenie mamy po prostu dobre peryferia. Myszka to przede wszystkim uniwersalna konstrukcja dla palmowców i clawowców i fingerów. Jest wykonana z dobrego jakościowo plastiku i nie sprawia żadnych problemów podczas potyczek. Sensor mimo że nie został podany z nazwy, to w tej cenie na prawdę daje rade. Podobna sytuacja ma sie z słuchawkami, te sa wygodne i w grach bez problemu zlokalizujemy wroga. Jakość wykonania ponowne dobra, a jedynym minus to taki, że do muzyki zdecydowanie bym ich nie polecał. Jeżeli głównie będziecie chcieli używać do potyczek sieciowych jest to solidna opcja do rozważenia..

10 komentarzy

  1. Spoko recenzja, ale wole raczej coś solidniejszego i lepszego jak juz ma starczyc na pare lat.

  2. Na X-komie widzę ze dodali myszkę, ale jeszcze nie jest dostępna do kupienia.

  3. Ja wychodze z zalozenie ze chyba lepiej doplacic i kupic cos z logitecha i corsaira niz cos taniego… wiadomo wtedy ze zero problemu z gwarancja itp. Tutaj nowosc to pewnie walcza cenowo, ale jak to będzie sie trzymalo po roku, jeszcze nikt nie wie…

  4. Dzieki za test 🙂

  5. O i w końcu cos na moja biedna kieszeń xD

  6. Mam ich kartę graficzną i jest kozacka, ale z tymi rzeczami to jakoś mnie nie przekonali ????

  7. Będzie recka Forza 5?

  8. O.. szukam czegos takiego, ale gdzie to kupić ?

    • Niedługo będzie dostępne w większości dużych sklepów w PL.

Leave a Reply