Recenzja jest może nieco spóźniona, ponieważ gra została wydana jakiś czas temu, ale jest dużo do opowiedzenia o niej, a nowe aktualizacje ciągle ją zmieniają – sprawdźmy czy nadal wartą ją kupić.
Space Engineers to gra typu sandbox z otwartym światem, definiowana przez kreatywność i eksplorację. Podobnie jak Minecraft, Space Engineers zleca graczom gromadzenie zasobów używanych do tworzenia różnych modułów. Istnieje wiele typów modułów, z których każdy ma inne funkcje. Możesz użyć planów modułów do budowy statków kosmicznych, stacji orbitalnych, baz księżycowych, łazików, czołgów, statków naukowych, ufortyfikowanych obiektów wojskowych, klubów nocnych, restauracji i wszystkiego, o czym możesz pomyśleć. I znowu, podobnie jak Minecraft, gra oferuje zarówno tryb kreatywny, jak i tryb przetrwania, bez ograniczeń co do tego, co można zbudować, wykorzystać lub zbadać. W grze dostępne są zarówno tryby dla pojedynczego gracza, jak i dla wielu graczy.
Space Engineers oferuje realistyczny, wolumetryczny system fizyki, więc wszystko w grze można złożyć i zdemontować, uszkodzić lub zniszczyć. Obiekty są zbudowane z bloków podobnych do modułów połączonych w siatkę i zachowują się tak, jakby miały masę, bezwładność i prędkość. Każdy moduł ma również własną pojemność i pojemność.
Inspirując się rzeczywistością i sposobem działania rzeczy, Space Engineers stara się przestrzegać praw fizyki i jest zakorzeniony w dzisiejszych technologiach, które są w sferze wykonalności w najbliższej przyszłości. Masz do dyspozycji energię słoneczną, akumulatory, silniki wodorowe, osobiste plecaki odrzutowe, wiertnice górnicze, narzędzia do demontażu sprzętu i różne inne technologie.
Koncentrując się głównie na budowie i eksploracji, Space Engineers może również służyć jako strzelanka. Twórcy stwierdzili, że spodziewają się, że gracze będą unikać bezpośredniej walki między graczami, a zamiast tego skupią się na budowaniu broni i maszyn wojennych. To powiedziawszy, możliwe jest również pieszo przeniknięcie do fortyfikacji wroga. Ale tak naprawdę powinno bardziej dotyczyć maszyn, które budujesz, a nie żołnierzy.
Jak powiedziałem, jest wiele rzeczy do zrobienia. Czuję, że musisz wziąć udział w zajęciach na poziomie college’u, aby nauczyć się grać. Poruszanie się postacią jest dość proste, ponieważ gra wykorzystuje standardowe metody sterowania z perspektywy pierwszej osoby, które większość graczy powinna znać. Jednak plecak odrzutowy okazał się bardzo dezorientujący. Zajęło mi kilka powtórzeń pierwszego scenariusza, zanim poczułem się w miarę komfortowo. Podaję ten problem drobiazgowo, ponieważ być może jestem tak przyzwyczajony do używania HOTASa do latania w Elite: Niebezpieczne, że każdy rodzaj latania na gamepadzie jest po prostu nieprzyjemny. Po prostu wspominam o tym, ponieważ tak właśnie się czułem. Twoje doświadczenie może być inne.
Dziwne, pilotowanie statków jest lepsze niż plecaka odrzutowego, chociaż używają tych samych elementów sterujących. Być może chodzi o to, że statek wydaje się cięższy. W rzeczywistości im większy statek, tym wydaje się cięższy. To całkiem dobry wskaźnik rzeczywistej fizyki gry. Dla mnie problemy zaczynają się od samej liczby kontrolek, które próbują wcisnąć na gamepada. Jeśli uda ci się dowiedzieć, jak otworzyć układ schematu kontrolera, znajdziesz dłuuuugą listę kontrolek do przewijania w dół. Kiedy zaczynasz wchodzić w kombinacje dwóch przycisków, aby wykonać jedną akcję lub, co gorsza, kombinacje trzech przycisków, staje się to naprawdę przytłaczające. Nie trzeba dodawać, że nie stworzyłem zbyt wiele. Ale stałem się całkiem dobry w niszczeniu rzeczy. Poleciłbym kontroler Elite, jeśli używasz gamepada, aby móc przypisać niektóre kombinacje przycisków do łopatek z tyłu. Gra obsługuje sterowanie klawiaturą i myszą na konsoli Xbox, więc tak jest. Ale nigdy nie byłem typem człowieka z klawiaturą i myszą, dlatego głównie gram w gry na konsoli zamiast na PC.
W grze jest mały tutorial. Połączenie tego z koniecznością poruszania się po mylącym interfejsie w celu dotarcia do menu pomocy jest wystarczająco frustrujące. Aby spotęgować frustrację, po wejściu do menu pomocy zobaczysz, że jest ono pełne linków, które prowadzą do filmów w YouTube, skutecznie wyprowadzając Cię z gry i pokazując, jak grać w tę grę. Nienawidziłem, gdy Elite: Dangerous to zrobiło, ale czuję, że Space Engineers przenosi to na inny poziom. Chciałbym, żeby programiści poświęcili czas na udostępnienie większej liczby scenariuszy szkoleniowych z dokładniejszymi instrukcjami zamiast tych linków do YouTube. Kolejną kwestią jest wyjątkowo mały tekst w interfejsie. Jeśli masz coś mniejszego niż 40 cali, musisz bawić się nosem przy ekranie, aby móc to przeczytać.
Gra wygląda dość ładnie, gdy nie ładuje się w scenerii w dużych fragmentach. Tekstury są ładnie renderowane po załadowaniu, ale nie dzieje się tak gładko, jak bym chciał, co naprawdę przerywa immersję. Podoba mi się modułowy wygląd statków, stacji i baz, które można zbudować, ponieważ jest bardzo podobny do technologii, którą mamy obecnie na orbicie wokół Ziemi. Ale programiści stwierdzili nawet, że sam rozmiar światów, które jesteś w stanie stworzyć, może być dość obciążający nawet na One X, co sprawia, że zastanawiam się, dlaczego w ogóle zadali sobie trud przeniesienia go na konsole. W czasie, gdy to piszę, nie byłem w stanie zbadać zawartości utworzonej przez żaden inny odtwarzacz, ale to ma być funkcja.
Dźwięk jest dość prosty, ale odpowiedni. W próżni kosmicznej jest przeważnie cicho, a gra sobie z tym dobrze radzi, nawet w bitwie między dwoma wrogimi statkami. Nie ma się wrażenia, że słyszysz grzmiącą eksplozję, gdy inny statek zostaje zniszczony, ale bardziej jak fale uderzeniowe odbijające się echem w kadłubie twoich statków. Jednak wybuchy na twoich własnych statkach są głośne i wyraźne.
Nie grałem w tę grę wystarczająco długo, aby doświadczyć wszystkich rzeczy pokazanych w zwiastunie z powodu mojej frustracji. Ale jestem pewien, że ci, którzy potrafią wytrwać, poczują się nagrodzeni, gdy wszystkie mechanizmy gry „klikną” w ich mózgach. Gra Even Elite: Dangerous, którą ostatecznie pokochałem, została dwukrotnie odinstalowana z mojej konsoli, zanim coś „kliknęło” i nabrało sensu. Mam szczerą nadzieję, że tak jest w przypadku mnie w przypadku Space Engineers. Jest tu ogromny potencjał, ale ciężka krzywa uczenia się powstrzymuje grę od przynoszenia satysfakcji lub zabawy od samego początku. Potrzebuje więcej szkoleń z gry zamiast linków do YouTube. Wygląda na to, że kooperacja jest ograniczona tylko do czterech osób na One X, co naprawdę może zmniejszyć zakres gry. Chciałbym być w kosmosie jednocześnie z całymi społecznościami innych graczy. Ale ponieważ czuję, że ta gra będzie zawsze w toku, podobnie jak wiele nowoczesnych gier, mam nadzieję, że programiści będą mogli nadal wspierać grę dodatkami i ulepszeniami przez wiele lat. Zwłaszcza z Serią X na horyzoncie.
Reasmując: Podstawy stworzone przez Keen Software w Space Engineers mają duży potencjał. Jest to jednak niezwykle trudna gra na początku i nie pomaga brak jasnych, czytelnych informacji w grze (zamiast tego polegasz na YouTube). Jeśli jednak masz cierpliwość, by się w niej zagłębić, zakres tego, co można zrobić, prawdopodobnie Cię zaskoczy i zmiażdży. Dodatkowo pochłonie na długie godziny.
Nasz sprzęt testowy. Kliknij w podzespół by zobaczyć recenzję.










Sp33dy
Wyglada fajne, jak będzie w promce to kupie
SpecX
jak z wydajnością?Tak samo jak było czy większe?Dodali jakieś zwierzaki?:
Graczofil
Wydajność poprawiona, zwierzaków nie ma nowych ale poprawili sztuczną inteligencję przeciwników od jakiegoś czasu.
Gibson00
Spoko Recenzja
Radek Lajszaj
Naah, jak ja po pracy mam jeszcze 50godzin spędzić by sie jej nauczyć to wole odpalić Doom’a 😛
Tojoson
Chm… kocham Minecrafta a to widze coś w ten deseń tylko dla starszych – biore 😀