Crossfire Micro TX + Nano RX = Zasięg doskonały?

witajcie rodacy, dzisiaj jestem na prawde szczesliwy bo bede instalował, a pozniej przetestujemy sobie TBS Corssfire Mircro. Jest to urzadzenie ktore miedzy innymi daje nam zasieg drona do 40 kilometrow, tak wiec zostancie ze mną.

W srodku naszego dosc małego opakowania znajdziemy oczywiscie serce czyli głowny moduł, antene immportal T, no i jest jeszcze płytka PCB tak zwany inverted mod. Niestety jezeli posiadacie radio QX7 jak ja to na 90% musicie je rozebrać i przylutowac 4 kable do invertera a potem do płytki w radiu. Taka mała modyfikacja pozwoli nam na pełne wykorzystanie Crossfajera, bez ograniczen. Oczywiście tak na prawde mozecie tego nie robic, tzn. nie lutowac tej modyfikacji tylko wtedy pojawia sie problem taki, ze lag miedzy aparaturą, a odbiornikiem bedzie wynosił 16ms – jednak mozemy zejsc do 4ms gdy wykorzystamy tego moda.

Ja jak widzieliscie pokusilem sie i przyltowalem kable z tylu Taranisa, a nastepnym krokiem by TBS Corssfire Mircro działał poprawnie to aktualizacja, by to zrobic wchodzimy na strone http://team-blacksheep.com/ i sciagamy odpowiednią aplikacje. Po podlączeniu kablem USB modulu do kompa wyswietl nam sie od razu jakie urzadzenie mamy podlaczone. Ja mam wgrany najnowszy stabilny firmware, jednak juz wiem ze trzeba wgrac nowsze niestabilne wydanie by calosc dzialala lepiej wiec i wam to radze wykonac.

Oczywiscie by moduł zadziałał musimy miec specjalny odbiornik, moj wybór padł na TBS Crossfire nano RX SE. Jest to najowszy i najmniejszy nadajnik tego producenta. W srodku opakowania znajdziemy troche mniejsza antene immportal T niz poprzednio, bardzo dobre silikonowe kable + termokurczke, no i oczywiscie sam odbiornik – ten jak widzicie jest bardzo mały i na pewno zmiesci sie w kazdym dronie. Ja juz juz przygotowałem sobie nano RX’a i przylutowałem do niego kable. Idac od dołu mamy oczywiscie ground, potem czerwony to standardowo 5V, potem jest channel 1 i channel 2. No i coz teraz czas przylutowac to do plytki kontroli lotu – tutaj kazda jest inna, ale zasada dzialania jest taka sama wszedzie. Potrzebujecie zatem pada ground, 5V, RX’a i TX’a z tym samym oznaczeniem. Z tym ze pamietajcie wazną rzecz, jezeli uzywacie kontrolera F4 to pady RX i TX muszą być un-inverted. Dlatego zerknijcie na swoj diagram płytki kontroli lotu i zobaczcie ktore UART’y u was nadają sie dla Crossfire’a.

No dobra teraz musimy skonfigurować w taranisie kilka rzeczy. Najpierw w zakładce modeli, musicie znalezc opcje „Internal RF” i ją wyłączyć, kawałek niżej powinna byc opcja „External RF” tam nalezy wybrać CRSF czyli Crossfire. To jednak nie wszystko, teraz czas wejsc na naszą karte SD i tam powinnismy miec folder Corssfire – jezeli go nie macie, wgrajcie najnowszy firmware do waszego radia. Po wejsciu musimy wlaczyc skryp lua ktory nazywa sie crossfire. Tutaj powinnismy miec nasz Moduł Micro TX, ale jak widzicie nie mamy odbiornika ale zaraz to zmienimy. W ustawieniach Micro TX’a musicie pamietac by zmienic czestotliwosc na 868MHz, bo w przypadku ustawienia 915 bedziecie mieli wiele zaklocen. No dobra czas zbindowac nano RX’a. Ten jak widzicie miga mi na zielono, w lua scripcie crosfajera mym przycisk binding po jego przyduszeniu wyskakuje nam informacja czy na pewno zrobic updata i to juz jest dobry znak bo to znaczy ze z czyms mamy komunikacje. Klikamy enter czekamy parenacsie sekund i powinnismy miec w tym momencie stałe zielone swiatlo zarowno w nadajniku jak i odbiorniku, a to znaczy ze polaczylismy te dwie rzeczy miłoscia i porozumieniem tak wiec i my jestesmy zadowoleni.

Nie ma jednak łatwo i to nie koniec ustawien by wszystko dzialalo. Ostatnim elementem sa opcje w betaflight’cie. Pierwsze co musimy zrobic to w zakladce Ports zaznaczyc odpowiedni Uart do ktorego przylutowalismy odbiornik. Nastepnie w Configuration trzeba zaznaczyc CRSF czyli crossfire no i wlaczyc opcje telemetri – klikamy zapisz. W tym momencie po restarcie betafligta w zakladce Receiver powinnismy móc sterowac suwakami, a wiec pełny sukces.

No dobra, nie zostaje nic innego jak wzbic sie w powietrze i przetestowac Crossfire Micro. Ja mam go juz dwa tygodnie i musze powiedzieć, ze faktycznie zasieg jest przeogromny tak samo jak moc sygnalu pomiedzy drzewami czy domami. Teraz widzicie jak lece sobie okolo półtora kilometra w lini prostej i po prawej stronie mam solidne 99 LQ czyli max co mozna miec. Niestety tutaj musicie mi wybaczyc ale nie mam kochones by latac dalej, bo moj sprzet nie jest stworzony do long range no i z reszta nie mam gdzie przetestowac pelnej mocy. Patrzec jednak na pozostale filmy na YT jak lataja ludzie nad gorami czy na płaską przestrzenią, to faktycznie zasieg 5-10km jest spokojnie mozliwy do uzyskania nawet na 5 calowym quadzie.

Druga sprawa to responsywność bądz lag, tutaj jest on mniejszy na papierze niz w przypadku odbiornika np. XM+ jednak bedac szczerym ja nie widze szczegolnie roznicy miedzy tymi dwoma systemami. Oczywiscie nie jestem zaawansowanym pilotem i nie startuje w zawodach, jednak swoje juz przelatalem. Byc moze w slepym tescie gdybyscie mi dali dwa drony to bym zobaczyl roznice, jednak po odlutowaniu starego xm+ i wlutowaniu tego ja nie widze znaczacej roznicy w sterowaniu dronem.

Reasumując. Crossfire to system dla ludzi ktorzy chcą czuc sie bezpiecznie podczas latania, bo fail safe’y tutaj sa zadkoscią. Po prostu predzej stracicie obraz w goglach niz w radiu. Kolejna rzecz to support techniczny od TBS, ten jest bardzo dobry tak samo community czyli ludzie, Ci są pomocni w kazdym wypadku. Istotną sprawą jest tez szybkosc aktualizacji odbiornika w dronie, to wszystko odbywa sie bezprzewodowo, a nie jak w przypadku FrSky gdzie trzeba lutowac, odlutowywac i wgrywac soft przez radio. Najlepsze jest jednak to ze Crossfire niedawno wypuscil upgrade softu do modulu, a ten zwiekszył nam moc z 100 do 250MW co jest ogromnym plusem. Jezeli zatem chcecie miec spokój ducha podczas latania, albo tworzycie maszyne do dalekich lotów Crossfire to na dzien dzisiejsz najlepsza opcja i nie zrazajcie sie poczatkowym dosc trudnym etapem montazu. Nie zostaje mi nic innego jak dac mu sticker pawer za calokształt. No i coz, tym oto optymistycznym akcentem zakonczymy program, dzieki serdeczne za uwage trzymajcie sie i do uslyszenia, czesc.

Crossfire dodatkowo otrzymuje od nas nagrodę:

Good

  • Jakość wykonania
  • Zasięg
  • Moc sygnału
  • Bezprzewodowe aktualizacje RX'a

Bad

  • Początkowo może być ciężko przy konfiguracji
9.5

Świetna

7 komentarzy

  1. Noo… właśnie się zastanawiałem nad kupnem tego, teraz na pewno kupie!

  2. Mam dokladnie ten modół jest świetny, bez porównania do XM+

  3. Latam na skrzydłach, myślisz że tutaj też TBS się sprawdzi ?

    • Jasne, tam to jeszcze bardziej jest przydatne niż w dronach.

  4. Wszystko super, szkoda tylko że odbiorniki kosztują ~ 140zł a do Frsky 60 🙁

  5. Masz może duży moduł (ten do 2000mw) możesz je porównać ?

    • Niestety nie mam tego modułu.

Leave a Reply