RTX 3070 Ti został zaprojektowany, aby wypełnić lukę w wydajności między RTX’em 3070 a RTX 3080 i robi to całkiem dobrze. Przyjrzyjmy się zatem niereferentowi od KFA2, bo ten ma kilka ciekawych patentów porównując do konkurencji, nie mówiąc już o edycji FE.
KFA2 GeForce RTX 3070 Ti SG bazuje na tym samym 8nm krzemie GA104, co RTX 3070, ale dostał więcej rdzeni CUDA. Co ważniejsze, maksymalnie wykorzystuje 384-bitową magistralę pamięci GDDR6X. Otrzymaliśmy tu 8 GB pamięci, czyli tyle samo, jak w przypadku starszego brata RTX 3070. RTX 3070 Ti jest również wyposażony w 192 TMU (o pare więcej niż zwykła 3070), 192 rdzeni Tensor, 82 rdzenie RT i 96 ROP. Pamięć działa z zwiększoną mocą i to całkiem znacząco, w starszym modelu 448 GB/s, a tu mamy 608 GB/s.
KFA2 GeForce RTX 3070 Ti SG jest już fabrycznie lekko podkręcony i jego zegar ustawiono na 1830 MHz w porównaniu z referencyjnym 1725 MHz FE. Producent wyposażył swoją wersje karty w najbardziej dopracowaną wersję chłodzenia firmy, z osłoną ze stopu metalu, gęstym aluminiowym radiatorem żeberkowym i trzema jedenasto łopatowymi wentylatorami (2*92mm + 1*102mm) które działają w technologii „Fan-Stop”. W tej recenzji bierzemy kartę na ostre testy, aby dowiedzieć się, czy zbliżona specyfikacja do RTX 300 z jednocześnie mniejszą ceną – warto kupić. Co istotne KFA2 nie podało jeszcze żadnych informacji o cenach, ale spodziewamy się, że karta będzie kosztować około 400 PLN więcej niż nasze szacunki dotyczące podstawowej ceny od NVIDIA czyli $599 dolarów (2800 zł). Cena nie jest niska, biorąc pod uwagę 10% więcej rdzeni CUDA i 15% więcej pamięci względem modelu RTX 3070 wycenionego na $499 dolarów. Oczywiście w czasach pisania tej recenzji, czyli ciężkiej dostępności elektroniki – ceny na pewno będą wyższe.
KFA2 GeForce RTX 3070 Ti SG ma prawie identyczną konstrukcję jak RTX 3080 Ti którą recenzowaliśmy. Są to jedne z największych kart graficznych na rynku, o wymiarach (330*142*58mm), które sprawiają, że i tak już duży RTX 3070 wygląda na mały – gdzie wcale tak nie jest. Większą część karty dominuje wysokiej jakości osłona z aluminium, sprytnie zaprojektowe wycięcia na otwory wentylacyjne i ostre krawędzie czy dyfuzory RGB LED. Karta z racji wielkości zajmie wam 3 sloty w płycie głównej. Producent zaleca 750W zasilacz dla tej karty, ale na naszym Corsairu RMX 650 Gold – karta działała bez zarzutu!
Wejścia obejmują trzy standardowe DisplayPort 1.4a i jedno HDMI 2.1. Wyjścia DisplayPort 1.4a obsługują kompresję Display Stream (DSC) 1.2a, która umożliwia podłączenie wyświetlaczy 4K przy 120 Hz i 8K przy 60 Hz. Ampere może obsługiwać dwa wyświetlacze 8K z częstotliwością 60 Hz za pomocą tylko jednego kabla na wyświetlacz. Ampere to pierwszy procesor graficzny obsługujący HDMI 2.1, który zwiększa przepustowość do 48 Gb/s w celu obsługi wyższych rozdzielczości, takich jak 4K144 i 8K30, za pomocą jednego kabla. Z DSC osiąga to 4K240 i 8K120. Nowy silnik wideo NVIDIA NVENC/NVDEC jest zoptymalizowany do obsługi zadań wideo przy minimalnym obciążeniu procesora. Najważniejszą i ciekawą nowością jest dodanie obsługi dekodowania AV1. Podobnie jak w Turingu, można również dekodować natywnie MPEG-2, VC1, VP8, VP9, H.264 i H.265, do 8K@12-bit. Enkoder jest identyczny jak w Turingu. Obsługuje H.264, H.265 i bezstratne do 8K@10-bit.
Nasz sprzęt testowy.


Wracając do KFA2 – Na pierwszy ogień idzie pomiaru zużycia energii. Tutaj użyliśmy watomierza, charakteryzujący się klasą dokładności na poziomie ±1% oraz przetwornikiem True RMS. Ta ostatnia cecha zapewnia pomiar rzeczywistej wartości skutecznej, czyli faktycznie pobieranej przez urządzenie, a nie średniej podawanej przez tanie mierniki. Napięcie w sieci elektrycznej to oczywiście 230 V, o częstotliwość 50 Hz. Wszelkie wartości na wykresach odnoszą się do kompletnej platformy testowej.
Przyjrzymy się temperaturom GPU. Najpierw będą temperatury bezczynności (Idle) zgłaszane przez oprogramowanie na czujnikach termicznych GPU. Ogólnie wszystko poniżej 50 stopni C jest uważane za w porządku, wszystko poniżej 40 stopni C jest godne podziwu. Ale co się dzieje, gdy gramy? Uruchamiamy gry (Nie 3D marki!) i mierzymy najwyższą temperaturę GPU + to co sie dzieje na pamięciach.
Tak więc, gdy karta była w pełni obciążona, monitorowaliśmy temperatury i zapisywaliśmy temperaturę GPU podawaną przez czujnik termiczny. Testy te zostały przeprowadzone w temperaturze pokojowej 21~22 stopni C.
Gdy karty graficzne wytwarzają dużo ciepła, zwykle ciepło to musi być jak najszybciej odprowadzone by nie doszło do przegrzania. Często można zobaczyć masywne aktywne rozwiązania dla fanów, które rzeczywiście mogą pozbyć się ciepła, ale kosztem dodatkowej głośności. Pamiętaj, że test, który wykonujemy, jest niezwykle subiektywny. Kupiliśmy certyfikowany miernik dBA i zaczniemy mierzyć, ile dBA pochodzi z komputera. Dlaczego pytasz to subiektywne? Cóż, w tle zawsze jest hałas, z ulicy, z dysku twardego, wentylatora zasilacza, chłodzenia CPU itp. Tak więc u nas pomiar może lekko sie różnić od tego co Ty będziesz miał w domu. Obiektywny pomiar można było osiągnąć tylko w dźwiękoszczelnej komorze testowej. Ludzki aparat słuchowy ma różną czułość na różnych częstotliwościach. Oznacza to, że percepcja hałasu nie jest w ogóle taka sama dla każdej częstotliwości. Hałas o znaczących zmierzonych poziomach (w dB) przy wysokich lub niskich częstotliwościach nie będzie tak denerwujący, jak gdyby jego energia była skoncentrowana na średnich częstotliwościach. Innymi słowy, zmierzone poziomy hałasu w dB nie będą odzwierciedlać rzeczywistej ludzkiej percepcji głośności hałasu. Dlatego mierzymy poziom dBA. Do miernika poziomu dźwięku dodawany jest specjalny obwód, aby skorygować jego odczyt w odniesieniu do tej koncepcji. Ten odczyt to poziom hałasu w dBA. Litera A jest dodawana, aby wskazać poprawkę dokonaną w pomiarze. Częstotliwości poniżej 1 kHz i powyżej 6 kHz są tłumione, natomiast częstotliwości od 1 kHz do 6 kHz są wzmacniane przez A.
No i teraz najważniejsze czyli gry. Nasze wyniki to średnie liczby klatek na sekundę, więc musisz zawsze pamiętać o marginesie dla niższej i wyższej liczby klatek które na pewno się pojawił w testach. Generalnie przyjmijmy, że 40 FPS w dla każdej gry powinno być minimum do płynnej rozgrywki, podczas gdy 60 FPS (klatek na sekundę) można uznać za optymalne.
W przypadku większości kart graficznych można zastosować szereg prostych sztuczek, aby nieco zwiększyć ogólną wydajność. Zazwyczaj można dostosować częstotliwości i napięcia taktowania rdzenia. Zwiększając częstotliwość pamięci karty graficznej i procesora graficznego, możemy sprawić, że karta graficzna zwiększy liczbę cykli zegara obliczeniowego na sekundę. Brzmi ciężko, ale naprawdę można to zrobić w mniej niż kilka minut. Zawsze zalecam początkującym użytkownikom, aby nie zwiększali częstotliwości o więcej niż 5% na taktowaniu rdzenia i pamięci. Przykład: Jeśli twój GPU działa z częstotliwością 1500 MHz, sugeruję, aby nie zwiększać częstotliwości o więcej niż 25 MHz.
Bardziej zaawansowani użytkownicy często zwiększają częstotliwość. Zwykle, gdy grafika 3D zaczyna pokazywać artefakty, takie jak białe kropki („śnieg”), to znaczy, że przesadziliśmy i trzeba wycofać te np. 25 MHz. Zwykle, gdy przetaktowujemy zbyt mocno, zacznąją się pokazywać artefakty, puste wielokąty lub nawet się wszystko zawiesi. Generalnie teraz to nie wiem po co podkręcać obecną testowaną kartę, ale i tak to pokażemy 😀 Oczywiście pamiętajcie… zawsze podkręcacie na własne ryzyko. My użyliśmy bardzo prostej aplikacji od KFA2 czyli Xtreme tuner.
Maxymalnie mogliśmy podkręcić do 1890MHz i pamięć o +120 MHz. Jeszcze większe zwiększanie prędkości skutkowało już dziwnymi artefaktami, więc w naszym przypadku to już jest max. Oczywiście pamiętajcie, że wasza sztuka może trochę lepiej, albo gorzej się kręcić. Jeżeli chcecie w taki sposób możecie zyskac do 5% więcej mocy, przy wyżyłowaniu karty do granic możliwości.
NVIDIA ogłosiła cenę 600 USD za RTX 3070 Ti, która jest o 100 USD wyższa niż RTX 3070 i trudna do uzasadnienia, biorąc pod uwagę to, co widzimy pod względem wydajności (Średnio +15fps w grach). RTX 3070 Ti jest teraz sprzedawany za około 5500 PLN, i KFA2 będzie również tyle kosztować, ale patrząc na rynek zaraz ta kwota może się zmienić. Bez względu na cene otrzymujemy bardzo przyzwoitą kartę z dobrze przemyślanymi ustawieniami wentylatorów i mocy. Sam fabryczny overclock porównując do zwyklego 3070 to 3.6% i mozemy dobić nawet do 5%. Patrząc na stosunek ceny do wydajności, silna konkurencja pochodzi z RTX’em 3070, natomiast dziwne jest to, że cenowo te dwie karty na portalu aukcyjnym są w takiej samej cenie! Na korzyść RTX 3070 przychodzi spora energooszedność, ale jeżeli tym się nie przejmujecie to już wiecie którą konstrukcje kupić. Wygląda na to więc, że bańka dziwnych cen kart graficznych zbliża się do końca, a sytuacja podaży GPU również nieco się poprawia.
KFA2 GeForce RTX™ 3070 Ti EXG (1-Click OC) to karta bardzo udana. Wykonana z świetnych materiałów takich jak metalowy backplate z otworami, aby tylko zapewnić jak najlepsze chłodzenie. Tutaj też wypada powiedzieć o 11 łopatkowych i cichych wentylatorach. Dodatkowo KFA2 jest na prawdę cicha przy zachowaniu dobrych temperatur (bezgłośna dzięki Start/Stop – i cicha, nawet pod pełnym obciążeniem). Oczywiście, jeżeli chcemy to poprzez Xtreme tuner możemy sobie każde krzywe ustawić wedle uznania, jak i podkręcić kartę o dodatkowe MHz’e (tu zalecam ostrożność). Zdecydowanie polecamy tą kartę, jeżeli tylko będzie możliwa do kupienia, śmiało można brać. Polecamy.









































FuriatWielki
Za droga jak na serie 3070, Imo nie zasługuje na dopisek TI. Tak samo jak 3050 TI (w laptopach). 3080 to znacznie potężniejsza karta z niewielką różnicą w cenie, oczywiście mówię tutaj o normalnej sytuacji na rynku. Najbardziej opłacalnymi kartami pozostają 3060TI i 3080.
Spilus
Boty w około 5 sekund wykupiły wszystkie karty z stron producentów, patrzyłem na premiere xD
Woter64
To jest wszystko o d..e rozbić jak nic nie ma dostępnego za cenę proponowaną przez producentów
Omega Red
W ogóle te wersje Ti to jakieś nie porozumienie, wydajność o 10% lepsza, te karty nie zasługują na miano Ti, chociaż te 20% różnicy przy każdej roździelczości to ja rozumiem
Speedy
Fajna recenzja, dzięki 🙂
Melwel
Ja od lutego mam 3070 i się bardzo cieszę XD
Maruś
Hejo 🙂 czy Ryzen 5 3600 lub 7 3700X będzie wystarczający do RTX 3070Ti ?
Graczofil
Pewnie, będzie dobrze grało (y)
Deczek88
Mam tą kartę w wersji Out of Stock. Bardzo fajna karta, taka niewidzialna.
alex
3070ti nie taka niepotrzebna bo jest na ten moment tańsza od 3070. Czyli Nvidia wiedziała co robi ????
Techor9
Możliwe że taka wydajność jest celową żeby wepchnąc jeszcze między 3070ti a 3080 kartę z dopiskiem „super”
Slawek Adam
Ceny znowu zaporowe, tylko dla najbogatszych, a bitkojinowcy w 7 niebie…
GregORI
Mam 3070 TUF OC. Wyjebane na ten cały cyrk NVidii. Prędzej przestanę grać niż będę bulił za kartę więcej niż 3 tys. zł.
Kornelo2000
Hahaha dokładając 100 dolarów…… ha ha ha dobre baju baju bajki. Ludziom marzy się kupić te kartę za te 599 dolców. Po co ta gadka o propozycjach cenowych. Żyjemy w PRL? Zawsze cenę towaru dyktuje rynek.